Reklama

Lewica rusza z kampanią. Dostała wiatru w żagle od samego Donalda Tuska

Lewica rusza w sobotę w wakacyjną trasę po Polsce. Ma poczucie, że jest w politycznym uderzeniu. I że sam premier Donald Tusk chce ją wzmacniać, by utrudniać życie partii Razem i Adrianowi Zandbergowi.
Lewica rusza z kampanią. Dostała wiatru w żagle od samego Donalda Tuska

Foto: PAP/Paweł Supernak

W sobotę Nowa Lewica inauguruje trasę wakacyjną. Politycy i polityczki mają odwiedzać miejscowości w całej Polsce, w tym turystyczne. Na spotkaniach z wyborcami chcą opowiadać o sukcesach partii. W tym o rencie wdowiej, reformie PIP, wolnej Wigilii i nowej polityce mieszkaniowej. Błyszczeć mają ministrowie, ale też młodzi politycy. – Przede wszystkim my, jako Lewica, zaczynamy już kampanię wyborczą. Trzeba cały czas mrówczą pracą pokazywać, co udało nam się zrobić w tym rządzie. A mamy czym się pochwalić. Więc jednym z takich strategicznych celów tego lata z Lewicą jest to, żeby pokazać, jak dużo zmian jest dzięki Lewicy – mówi „Rzeczpospolitej” Łukasz Michnik, rzecznik partii. 

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama