Ciała znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Niepodległości. Około godz. 15 policja otrzymała zgłoszenie od członka rodziny, który nie mógł nawiązać kontaktu z bliskimi, w mieszkaniu słychać było dzwoniący telefon.
Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz. Do siłowego wyważenia drzwi wezwano straż. Strażacy znaleźli wewnątrz ciała 4-osobowej rodziny – dwóch kobiet w wieku 59 i 27 lat, matki i córki, 35-letniego mężczyzny i kilkudniowego noworodka.
Według wstępnych ustaleń mogło dojść do tzw. samobójstwa rozszerzonego. Sprawcą ma być mężczyzna, mąż młodszej z kobiet i ojciec dziecka, który zabił rodzinę, a następnie popełnił samobójstwo.
Na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratury, brane są pod uwagę wszystkie możliwe okoliczności zdarzenia. Policja informuje, że pod adresem, pod którym znaleziono ciała, od co najmniej pięciu lat nie było żadnego zgłoszenia o przemocy i żadnej policyjnej interwencji.