W związku z wtargnięciem tysięcy migrantów do hiszpańskiej enklawy w afrykańskiej Ceucie premier Donald Tusk wskazał Hiszpanom sposób na kłopoty z uchodźcami. „Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – napisał szef polskiego rządu, przyłączając się do krytyków swojego hiszpańskiego odpowiednika, socjalisty Pedra Sáncheza. Jego samodzielność polityczna budzi w przesuwającej się na prawo Europie i w niebezpiecznie radykalizujących się Stanach Zjednoczonych rosnące niezadowolenie.