W piątek szef rządu w towarzystwie m.in. ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz rzecznika rządu Adama Szłapki złożył wizytę w Ośrodku Konferencyjno-Szkoleniowym Straży Granicznej „Strażnica” w Otwocku, gdzie odbyła się odprawa ze Strażą Graniczną.

Premier wygłosił oświadczenie dla mediów, w którym mówił o „niebywałym” i „absolutnie bezprecedensowym” sukcesie Straży Granicznej. – W 2023 r. granicę z Białorusią (...) przekroczyło nielegalnie 12 tys. ludzi. Dzisiaj możemy uroczyście (...) ogłosić, że osiągnęliśmy to, o czym można było tylko marzyć. W pierwszym kwartale roku 2026 nikomu nie udało się nielegalnie przekroczyć granicy między Polską a Białorusią – powiedział. – Nielegalnych przekroczeń zero w pierwszym kwartale tego roku – podkreślił.

Czytaj więcej

Po 70 latach wróciła przeprawa graniczna przez Olzę. Wkrótce otwarcie

Donald Tusk: Polska granica wschodnia najlepiej strzeżona w UE

Donald Tusk przekonywał, że spadek liczby nielegalnych przekroczeń granicy nie wynika z tego, że zmalała presja na granicę. Zaznaczył, że w 2023 r. odnotowano 26 tys. prób nielegalnego przedostania się przez granicę polsko-białoruską, zaś w 2025 r. takich prób było prawie 30 tys., z czego 1,7 tys. udanych.

Premier mówił, że działania Straży Granicznej, wojska i policji, a także decyzje prawne i poczynione inwestycje w barierę na granicy pozwoliły „zbudować system, który uczynił polską granicę wschodnią najlepiej strzeżoną granicą zewnętrzną Unii Europejskiej”. – Nie powiem, że najbardziej bezpieczną, bo jest ona poddana największej presji w Europie, presji, którą organizuje całe państwo – zastrzegł, podkreślając, że władze Białorusi były zaangażowane w organizowanie nielegalnej migracji.

Ruch graniczny w Polsce

Ruch graniczny w Polsce

Foto: PAP

Szef rządu ocenił w Otwocku, że powstrzymanie nielegalnej migracji to jedyna metoda, „aby przywrócić wszystkie humanitarne standardy na naszej granicy”. – Tylko skuteczna ochrona granicy pozwala uniknąć sytuacji, których chcemy unikać, sytuacji, gdzie potrzebna jest przemoc – kontynuował. Przypomniał, że są przejścia graniczne, na których osoby chcące legalnie ubiegać się o ochronę w Polsce mogą złożyć dokumentację. – Mamy także na uwadze tę potrzebę, żeby cywilizować sytuację na granicy, ale jest to możliwe tylko dzięki wielkiemu wysiłkowi Straży Granicznej – podkreślił.

Straż Graniczna: Nie wpuściliśmy do Polski 8700 cudzoziemców

Podczas wystąpienia dla mediów w Otwocku głos zabrał również komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan, który podkreślił profesjonalizm funkcjonariuszy, ale wspomniał też o „braterskiej współpracy z żołnierzami Wojska Polskiego”, którzy także ochraniają granicę z Białorusią, mówił również o dobrej współpracy z policją.

– Granica polsko-białoruska jest w stu procentach skuteczna, natomiast strumień migracyjny przesunął się na granicę polsko-litewską i tam identyfikujemy osoby, które chcą przewozić migrantów z tego pogranicza na zachód Europy – oświadczył.

Komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan

Komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan

Foto: PAP/Piotr Nowak

Komendant poinformował, że w 2026 r. Straż Graniczna zatrzymała 70 przemytników ludzi, spośród których 42 zostało tymczasowo aresztowanych. Mówił, że na granicach z Litwą i Niemcami, gdzie przywrócona została tymczasowa kontrola, od 7 lipca 2025 r. odprawiono ponad 3,5 mln ludzi i ponad 1,7 mln pojazdów.

– W wyniku tych działań w ramach readmisji zatrzymaliśmy i przekazaliśmy na terytorium Litwy ponad 560 cudzoziemców, którzy chcieli wjechać na terytorium Polski albo już wjechali i zostali zatrzymani podczas naszych działań w głębi kraju, natomiast strona niemiecka w tym okresie przekazała nam 303 migrantów, którym udało się przejść z terytorium Polski na terytorium Niemiec – powiedział w piątek gen. dyw. SG Robert Bagan.

Czytaj więcej

Jak Białoruś zaczęła walkę hybrydową z Polską za pomocą balonów i papierosów

Komendant SG poinformował także, że łącznie od 1 stycznia do 14 maja 2026 r. na wszystkich granicach i lotniskach odmówiono wjazdu do Polski ponad 8700 cudzoziemcom.