W piątek po godz. 9.00 Sejm wznowił obrady. Na początku posiedzenia zaplanowano blok głosowań, posłowie mieli podjąć decyzje w ok. 140 sprawach. Przewidziano m.in. głosowania projektów ws. kryptoaktywów, ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów oraz wybór 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.
Przed godz. 11.00 Sejm miał także powołać nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Po rozpoczęciu obrad marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica) poinformował jednak o zmianie planów. – Po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów podjąłem decyzję o skreśleniu z porządku dziennego bieżącego posiedzenia punktu 40., „powołanie prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu”, druki 2455 i 2476 – oświadczył.
Czytaj więcej
Żeby sprawdzić wszystkie złożone do tej pory wnioski, Biuro Lustracyjne IPN potrzebuje 24 lat. Nowego prezesa uda się wybrać szybciej, ale to jeden...
Zgodnie z przepisami, prezesa IPN wybiera Sejm za zgodą Senatu. Kadencja prezesa Instytutu Pamięci Narodowej trwa pięć lat. Od 6 sierpnia 2025 r. na stanowisku szefa tej instytucji jest wakat, który powstał po tym, jak dotychczasowy prezes Karol Nawrocki wygrał wybory i został prezydentem.
Tekst jest aktualizowany