Reklama

Łukaszenko w Korei Północnej. Co łączy reżimy Białorusi i Kim Dzong Una?

Białoruski dyktator po raz pierwszy w swojej karierze politycznej udał się do Pjongjangu. - W głębi duszy Łukaszenko zazdrości dynastii Kimów - komentuje „Rzeczpospolitej”. znany białoruski ekspert.
Łukaszenko w Korei Północnej. Co łączy reżimy Białorusi i Kim Dzong Una?

Foto: KCNA via REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było historycznym aspektem wizyty Aleksandra Łukaszenki w Pjongjangu.
  • Jakie zewnętrzne zależności wpłynęły na realizację tej wizyty.
  • Jakie formalne porozumienie zostało zawarte między oboma państwami.
  • Jakie konkretne cele gospodarcze mają napędzać współpracę białorusko-północnokoreańską.
  • Jakie polityczne i osobiste motywy mogły kierować białoruskim przywódcą.
  • Jakie fundamentalne podobieństwa występują między systemami politycznymi Białorusi i Korei Północnej.
Pozostało jeszcze 91% artykułu

Tysiące wypchniętych z własnego kraju Białorusinów w środę na ulicach Warszawy, Wilna i wielu innych miast Europy obchodziły Dzień Wolności (nawiązujący do proklamowanej w 1918 r. Białoruskiej Republiki Ludowej), zakazany od lat w ich ojczyźnie.

W tym samym czasie urzędujący od ponad trzech dekad dyktator Aleksander Łukaszenko udał się tam, gdzie wolności jest znacznie mniej niż pod jego rządami na Białorusi – rozpoczynał swoją pierwszą oficjalną dwudniową wizytę w Korei Północnej.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama