Przywódcy Białorusi i Korei Północnej – krajów objętych surowymi sankcjami zachodnimi – podczas wizyty Łukaszenki mają między innymi podpisać traktat o przyjaźni i współpracy.
Czytaj więcej
Dyktator liczy, że wsparcie innych autorytarnych reżimów wydłuży jego panowanie na Białorusi. – Gdy już fizycznie nie będzie mógł rządzić, będzie c...
Po co Łukaszenko poleciał do Korei Północnej? „Obecna sytuacja popycha nas ku sobie”
Maksim Ryżankou – szef białoruskiej dyplomacji – jeszcze przed wizytą przywódcy tego kraju w Korei Północnej zaznaczył, że obecne uwarunkowania międzynarodowe sprzyjają zacieśnianiu relacji między państwami, które pozostają w izolacji. Dodał też, że Mińsk poszukuje partnerów, którzy – mimo dużej odległości – cechują się lojalnością, wiarygodnością oraz wzajemnym szacunkiem. – Obecna sytuacja po prostu popycha nas ku sobie. Szukamy przyjaciół. Nasi przyjaciele mogą być daleko, ale są bardzo lojalni, niezawodni i pełni szacunku – stwierdził.
Przywódca Białorusi po przybyciu do Korei Północnej
Celem dwudniowej wizyty przywódcy Białorusi w Korei Północnej jest między innymi określenie głównych kierunków współpracy gospodarczej. Zarówno Mińsk, jak i Pjongjang – pozostające w bliskich relacjach z Moskwą – dążą do pogłębienia kooperacji w odpowiedzi na izolację na arenie międzynarodowej.
Relacje krajów opierają się w dużej mierze na współpracy polityczno-wojskowej – oba państwa wspierają między innymi działania Rosji w kontekście wojny na Ukrainie. Białoruś poprzez udostępnianie swojego terytorium i infrastruktury logistycznej, natomiast Korea Północna – poprzez dostawy uzbrojenia oraz wysyłanie żołnierzy, którzy mają wesprzeć siły Władimira Putina.
Czytaj więcej
Przez ostatnie pół roku nastroje w państwie Putina radykalnie się zmieniły. Polska wciąż znajduje się w gronie najbardziej znienawidzonych przez Ro...
Łukaszenko oddał hołd byłym przywódcom Korei Północnej
Po przybyciu do Korei Północnej Aleksander Łukaszenko odwiedził Pałac Kumsusan. To budynek położony w północno-wschodniej części Pjongjangu, który obecnie służy jako mauzoleum dla Kim Ir Sena, założyciela i prezydenta Korei Północnej oraz jego syna i następcy Kim Dzong Ila. Białoruski przywódca oddał tam hołd byłym przywódcom kraju – podała państwowa agencja BiełTA.
Aleksander Łukaszenko w Korei Północnej
Podczas wizyty planowane jest także podpisanie około dziesięciu porozumień sektorowych, obejmujących między innymi rolnictwo, edukację oraz wzajemną wymianę towarową, w tym produktów spożywczych i kosmetyków.
Obecne działania stanowią kolejny etap zbliżenia obu państw. Wcześniej Łukaszenko i Kim spotkali się we wrześniu 2025 r. w Pekinie. W jednym z wywiadów udzielonych pod koniec ubiegłego roku białoruski przywódca pozytywnie oceniał swojego północnokoreańskiego odpowiednika, określając go jako partnera godnego zaufania w relacjach gospodarczych.
Kontakty między Białorusią i Koreą Północną mają dłuższą historię – sięgają bowiem 1984 r., kiedy to Kim Ir Sen odwiedził ówczesną Białoruską Socjalistyczną Republikę Radziecką.