Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie argumenty legły u podstaw prezydenckiego weta wobec ustawy o programie SAFE?
- Jak Marszałek Sejmu ocenił konsekwencje tej decyzji dla bezpieczeństwa państwa?
- Jakie kontrowersje wzbudziły wypowiedzi dotyczące kondycji finansowej Narodowego Banku Polskiego?
- Jak w kontekście apelu prezydenta Włodzimierz Czarzasty ocenia możliwość procedowania projektu ustawy o polskim SAFE 0 proc.
W programie „Kropka nad i” na antenie TVN24 Czarzasty stwierdził, że decyzja prezydenta może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa oraz finansowania polskiego przemysłu zbrojeniowego.
– Prezydent naszego kraju dokonał moim zdaniem zdrady stanu i pozbawił polskie wojsko i Polaków bezpieczeństwa na kwotę 185 miliardów złotych – powiedział marszałek Sejmu.
Była to reakcja na zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego zawetowania ustawy o programie SAFE. Głównym argumentem głowy państwa jest sprzeciw wobec zadłużania Polski za granicą w celu finansowania tego projektu.
„Zniszczył pan marzenia w jeden dzień”
Czarzasty podkreślał, że decyzja o wecie oznacza utratę szans rozwojowych dla polskiej armii i zakładów zbrojeniowych. Według marszałka decyzja prezydenta pozbawia środków zarówno sektor obronny, jak i firmy oraz pracowników związanych z produkcją dla wojska.
– Łatwo jest powiedzieć: „dług można zaciągnąć w jeden dzień”. A ja dodam: zniszczył pan marzenia polskiej armii i polskich zakładów w jeden dzień – to jest łatwo zrobić – mówił Czarzasty.
Spór o finanse Narodowego Banku Polskiego
W rozmowie pojawił się także wątek kondycji finansowej Narodowego Banku Polskiego. Czarzasty zakwestionował wypowiedzi prezydenta dotyczące rzekomego zysku banku centralnego.
– Zarzucam panu kłamstwo, że Narodowy Bank Polski jest w stanie wykazać w tej chwili zysk (…) skumulowana strata Narodowego Banku Polskiego wynosi w tej chwili 100 miliardów złotych – powiedział.
Marszałek przypomniał również obowiązujące przepisy dotyczące podziału zysków banku centralnego. Jak wskazał, zgodnie z ustawą o NBP 95 proc. wypracowanego zysku trafia do budżetu państwa, a pozostałe 5 proc. do funduszu rezerwowego. W jego ocenie nie ma potrzeby tworzenia nowych regulacji w tym zakresie.
Czytaj więcej
Pomysł prezydenta i szefa NBP sprowadza się do tego, by to oni decydowali, na co wydawane mają być zyski NBP. To sprzeczne z konstytucją. To rząd p...
Włodzimierz Czarzasty o kompleksach Karola Nawrockiego
Czarzasty skrytykował również sposób, w jaki prezydent uzasadnia swoją decyzję. Jego zdaniem argumenty o naruszeniu traktatów europejskich czy oddaniu kontroli nad zakupami zbrojeniowymi instytucjom unijnym są nieprawdziwe.
– Prezydent mówił dzisiaj Polakom, że to jest łamanie traktatów (…) że Bruksela będzie decydowała o naszych zakupach. Proszę państwa, to wszystko są kłamstwa – stwierdził i przypomniał, że większość środków z programu miałaby zostać wydana w kraju. – Polska już zdecydowała, że 90 proc. tej kwoty będzie wydawane w Polsce – zaznaczył.
W ostrych słowach Czarzasty odniósł się także do roli prezydenta w systemie władzy.
– Prezydent nie jest rządem. Kompleks Nawrockiego polega na tym, że chciałby być prezydentem, rządem i marszałkiem Sejmu – powiedział Włodzimierz Czarzasty. – Panie prezydencie, ma swoje kompetencje Sejm i nie dam ich ruszyć, ma swoje kompetencje prezydent, pan jest od reprezentacji, i ma swoje kompetencje rząd, premierem tego rządu jest Donald Tusk, musi się pan tego nauczyć - kontynuował.
Czytaj więcej
Dziwi mnie to, że marnujemy kolejne dni oczekując na jakąkolwiek decyzję - mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” gen. Roman Polko.
„Nie widzę podstaw do procedowania”
Czarzasty zapowiedział, że rządząca koalicja będzie pracować nad alternatywnym rozwiązaniem dla programu SAFE.
Komentując apel Nawrockiego, który w orędziu zwrócił się do Sejmu o jak najszybsze procedowanie złożonego przez niego projektu ustawy o polskim SAFE 0 proc., Czarzasty stwierdził, że nie widzi żadnych podstaw, żeby procedować ustawę, „która oszukuje Polaków, pokazuje zysk w miejscu, którego nie ma i rozmydla sprawę”.
Na koniec podkreślił, że jego ocena projektu jest jednoznaczna: „jedno wielkie kłamstwo, jedna wielka ściema”.
Posiedzenie Rady Ministrów z przedstawicielem prezydenta?
W reakcji na prezydenckie weto premier Donald Tusk zapowiedział zwołanie na piątek rano nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów, na którym rząd przygotuje odpowiedź.
Zgodnie z zapowiedzią szefa gabinetu Karola Nawrockiego, Pawła Szefernakera – „zgodnie z art. 22 ust. 1b ustawy o Radzie Ministrów” – pojawi się na nim szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.