To jest liczba, w którą dziś są wpatrzone całe Stany Zjednoczone. W czwartek średnia cena galonu (ok. 3,79 l) benzyny na amerykańskich stacjach benzynowych wynosiła 3,53 dol. (ok. 12,92 zł), o przeszło 1/5 więcej, niż miesiąc wcześniej (2,937 dol.). W kraju, gdzie komunikacja publiczna jest rachityczna a odległości nawet do najbliższego sklepu zwykle ogromne, to skok w kosztach, który determinuje poziom życia. Sondaż przeprowadzony na zlecenie Quinnipiac University pokazuje, że aż 74 proc. Amerykanów jest zatroskanych wzrostem kosztów paliw, podczas gdy już tylko dla 25 proc. wszystko pozostaje w tej sprawie w porządku.