Reklama

Polscy Kurdowie chcą pomocy od Polski dla Kurdów w Syrii

– Jesteśmy Kurdami i Polakami, żyjemy w tym kraju od wielu lat, znamy jego historię, wiemy, co Polacy przechodzili pod zaborami i podczas II wojny światowej, dlatego powinni nas doskonale rozumieć.

Publikacja: 04.02.2026 11:27

Polscy Kurdowie protestują pod ambasadą USA w Warszawie, 30 stycznia

Polscy Kurdowie protestują pod ambasadą USA w Warszawie, 30 stycznia

Foto: Tadeusz Roliński

Przed ambasadą Stanów Zjednoczonych w Warszawie zebrało się 30 stycznia kilkadziesiąt osób, w większości Kurdów, w różnym wieku – od osób starszych po rodziców z małymi dziećmi. Mieli ze sobą flagi Kurdystanu oraz różnych kurdyjskich organizacji, w tym YPG (Powszechne Jednostki Obrony) i YPJ (Kobiece Jednostki Obrony). Niektórzy trzymali też banery i transparenty z hasłami typu „Jin Jiyan Azadi” (Kobieta Życie Wolność) czy nawiązującymi do sytuacji Kurdów w Syrii. 

Reklama
Reklama

Zmagania Kurdów o niezależność 

Syryjski Rząd Przejściowy pod wodzą byłego członka Al-Kaidy, Ahmada asz-Szary, rozpoczął na początku roku ofensywę w kierunku Demokratyczno-Autonomicznej Administracji Północno-Wschodniej Syrii (DAANES), znanej też jako Rożawa – autonomicznej strefy istniejącej od 2013 r. jako następstwo wojny domowej w Syrii. 

Czytaj więcej

Asz-Szara umacnia władzę w Syrii. Kosztem Kurdów

18 stycznia, gdy rządowe wojska posuwały się coraz bardziej do przodu, strony doszły do porozumienia i zawiesiły działania zbrojne, Kurdowie jednak obawiają się dalszych ataków

Polscy Kurdowie zawiedzeni Zachodem 

Przez pół godziny pod ambasadą USA kilka osób wygłosiło po polsku i po kurdyjsku przemówienia, w których dziękowali Zachodowi za dotychczasową pomoc w walce z Państwem Islamskim i wyrażali dezaprobatę w związku z przyzwoleniem Donalda Trumpa na atak syryjskiego rządu na DAANES. 

Reklama
Reklama
Protestujący Kurdowie w Warszawie

Protestujący Kurdowie w Warszawie

Foto: Tadeusz Roliński

– Naród kurdyjski jest bezradny, zdany na łaskę ludzi, którzy kilka lat temu byli członkami ISIS, a teraz noszą mundury armii syryjskiej – przemawiał jeden z protestujących Kurdów. – Broniliśmy cały świat przed ISIS, walcząc z nim w Syrii – nawiązuje do walk Syryjskich Sił Demokratycznych (wojsk Rożawy) z ISIS inny z protestujących.

– Ta rewolucja to rewolucja kobiet, nie tylko Kurdyjek, wszystkich kobiet Syrii – mówi jedna z uczestniczek. – A na terenach pod kontrolą Rządu Przejściowego pojawiają się plakaty zachęcające kobiety do noszenia nikabów zasłaniających całe ciało z wyjątkiem oczu, teraz są zachęty, niedługo będzie przymus i odebranie Syryjkom praw!

Kurdyjki broniące praw kobiet

Kurdyjki broniące praw kobiet

Foto: Tadeusz Roliński

– Jesteśmy Kurdami i Polakami, żyjemy w tym kraju od wielu lat, znamy jego historię, wiemy, co Polacy przechodzili pod zaborami i podczas II wojny światowej, dlatego powinni nas doskonale rozumieć. 

Następnie demonstracja skierowała się pod Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wznosząc okrzyki: „Wolny, wolny Kurdystan”, „Biji Rożawa” czy „Rożawa–Warszawa wspólna sprawa”.

Reklama
Reklama
Polscy Kurdowie idący pod gmach MSZ, 30 stycznia

Polscy Kurdowie idący pod gmach MSZ, 30 stycznia

Foto: Tadeusz Roliński

Pod ministerstwem wygłaszane były kolejne przemowy: – Europejscy liderzy byli w Damaszku, gdy Kurdowie ginęli (chodzi o przyjazd Antonio Costy i Ursuli von der Leyen do Damaszku 8 stycznia, gdy rządowe wojska oblegały kurdyjskie dzielnice Aleppo – red.). – Dzisiaj polskie doświadczenia odbijają się w tej kurdyjskiej rzeczywistości i polska historia może się stać znowu żywa dla Polaków również poprzez doświadczenia kurdyjskie. 

Demonstracja zakończyła się puszczeniem kilku kurdyjskich piosenek, do których uczestnicy zatańczyli. 

Dżihadystyczna przeszłość nowych władz Syrii 

Gdy w grudniu 2024 r. obalony został reżim wieloletniego dyktatora, Baszara Asada, władzę objął Ahmad asz-Szara, który należał do wywodzącej się z Al-Kaidy Dżabhat an-Nusra, a następnie do Hajat Tahrir asz-Szam (HTS) – obie formacje były uznawane przez ONZ za organizacje terrorystyczne. W tamtym czasie asz-Szara używał imienia Abu Mohammad al-Dżolani, był też poszukiwany listem gończym przez USA, które wyznaczyło nagrodę w wysokości 10 mln dol. za uchwycenie twórcy HTS.

Kurdowie w Syrii

Kurdowie w Syrii

Foto: PAP

To właśnie HTS była jedną z głównych sił, które zmusiły Asada do ucieczki z kraju. Oficjalnie zostały one rozwiązane i wcielone do armii narodowej, co wzbudziło kontrowersje, bowiem do HTS zapisywali się także akolici Państwa Islamskiego. 

Reklama
Reklama

Los syryjskich mniejszości po obaleniu reżimu Baszara Asada 

Dużą niewiadomą był los syryjskich mniejszości religijnych i etnicznych, jak Alawici (z których wywodzi się ród Asadów), Druzowie, Syriacy i Kurdowie właśnie. Ci ostatni podpisali 10 marca 2025 r. porozumienie wcielające Syryjskie Siły Demokratyczne do armii narodowej i gwarantujące ochronę dla kurdyjskiego języka i kultury.

Później islamistyczne bojówki atakowały miejscowości zamieszkałe przez Alawitów i Druzów, a rząd albo potępiał ataki, tłumacząc, że te grupy nie są pod jego kontrolą, albo usprawiedliwiał te ataki, twierdząc, że te mniejszości atakowały wcześniej wioski arabskie. Stąd nieufność Rożawy, która nie chciała zrzec się suwerenności.

Aktualnie większość terenów kurdyjskiej autonomii została zajęta przez rząd, a SDF ogłasza mobilizację wśród Kurdów z innych części świata oraz osób mających los Rożawy na względzie, by wysyłali pomoc humanitarną, wywierali presję na rządy, by potępiły działania asz-Szary lub przybywali do Rożawy, by walczyć o jej przetrwanie.

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Prof. Dudek komentuje zwołanie RBN. Wskazuje, kiedy nastąpi apogeum konfliktu prezydenta z rządem
Polityka
Kontrowersje wokół sprawy senatora KO. Skład sądu nie gwarantuje bezstronności?
Polityka
Apel wicemarszałka do prezydenta Karola Nawrockiego: Niech pan zdejmie ten punkt
Polityka
Sondaż „Rzeczpospolitej”: Aż sześć partii przekracza próg wyborczy, jedna to duże zaskoczenie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama