AFP podaje, że do Rady Pokoju zaproszono przedstawicieli niemal 60 krajów – w tym przywódców Kanady, Rumunii, Włoch i Turcji. Na czele Rady Pokoju ma stać sam Donald Trump. Instytucja ta ma zajmować się m.in. odbudową zniszczonej dwuletnią wojną Izraela z Hamasem Strefy Gazy i przyciąganiem do niej inwestycji.
Jej skład zostanie wkrótce ogłoszony, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że to najwspanialsza i najbardziej prestiżowa rada, jaka kiedykolwiek została zebrana w jakimkolwiek czasie i miejscu
Rada Pokoju jest elementem planu pokojowego USA dla Strefy Gazy
W nocy z 8 na 9 października Izrael i Hamas ogłosiły porozumienie, które stało się podstawą do zawieszenia broni przerywającego wojnę w Strefie Gazy, trwającą od 7 października 2023 roku, czyli od dnia ataku Hamasu na Izrael. Podstawą do porozumienia był 20-punktowy plan pokojowy opracowany przez administrację USA. Hamas i Izrael porozumiały się na razie co do pierwszej części tego planu – dzięki temu wolność odzyskali wszyscy żywi zakładnicy uprowadzeni przez Hamas 7 października 2023 roku Palestyńczycy przekazali też Izraelowi niemal wszystkie ciała zakładników, które znajdowały się jeszcze na terytorium Strefy Gazy. Z kolei Izrael wypuścił pewną liczbę palestyńskich więźniów, a izraelska armia wycofała się za wyznaczoną linię w Strefie Gazy. Plan pokojowy został poparty w listopadzie 2025 roku przez Radę Bezpieczeństwa ONZ.
Czytaj więcej
Hamas i Izrael porozumiały się w nocy z 8 na 9 października w sprawie realizacji pierwszego etapu...
W dalszej części planu mowa jest o międzynarodowej Radzie Pokoju, która ma nadzorować wdrażanie planu pokojowego, a także koordynować odbudowę Strefy Gazy z udziałem międzynarodowych partnerów i wspierać stabilizację w enklawie. Rada nie ma bezpośrednio zarządzać enklawą – tym ma zająć się komitet złożony z Palestyńczyków, który ma jednak być nadzorowany przez Radę Pokoju.