Reklama

Karol Nawrocki zaproszony przez Donalda Trumpa do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki jest wśród światowych przywódców zaproszonych przez Donalda Trumpa do tzw. Rady Pokoju, która - zgodnie z planem pokojowym przygotowanym przez USA - ma nadzorować realizację procesu pokojowego w Strefie Gazy. Informację o zaproszeniu Nawrockiego podał Onet, powołując się na dwa źródła.

Publikacja: 19.01.2026 14:10

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: REUTERS

AFP podaje, że do Rady Pokoju zaproszono przedstawicieli niemal 60 krajów – w tym przywódców Kanady, Rumunii, Włoch i Turcji. Na czele Rady Pokoju ma stać sam Donald Trump. Instytucja ta ma zajmować się m.in. odbudową zniszczonej dwuletnią wojną Izraela z Hamasem Strefy Gazy i przyciąganiem do niej inwestycji. 

Jej skład zostanie wkrótce ogłoszony, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że to najwspanialsza i najbardziej prestiżowa rada, jaka kiedykolwiek została zebrana w jakimkolwiek czasie i miejscu

Donald Trump o Radzie Pokoju

Rada Pokoju jest elementem planu pokojowego USA dla Strefy Gazy

W nocy z 8 na 9 października Izrael i Hamas ogłosiły porozumienie, które stało się podstawą do zawieszenia broni przerywającego wojnę w Strefie Gazy, trwającą od 7 października 2023 roku, czyli od dnia ataku Hamasu na Izrael. Podstawą do porozumienia był 20-punktowy plan pokojowy opracowany przez administrację USA. Hamas i Izrael porozumiały się na razie co do pierwszej części tego planu – dzięki temu wolność odzyskali wszyscy żywi zakładnicy uprowadzeni przez Hamas 7 października 2023 roku Palestyńczycy przekazali też Izraelowi niemal wszystkie ciała zakładników, które znajdowały się jeszcze na terytorium Strefy Gazy. Z kolei Izrael wypuścił pewną liczbę palestyńskich więźniów, a izraelska armia wycofała się za wyznaczoną linię w Strefie Gazy. Plan pokojowy został poparty w listopadzie 2025 roku przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. 

Czytaj więcej

Co przewiduje plan pokojowy Donalda Trumpa dla Strefy Gazy?

W dalszej części planu mowa jest o międzynarodowej Radzie Pokoju, która ma nadzorować wdrażanie planu pokojowego, a także koordynować odbudowę Strefy Gazy z udziałem międzynarodowych partnerów i wspierać stabilizację w enklawie. Rada nie ma bezpośrednio zarządzać enklawą – tym ma zająć się komitet złożony z Palestyńczyków, który ma jednak być nadzorowany przez Radę Pokoju. 

Reklama
Reklama

Donald Trump poinformował o utworzeniu tzw. Rady Pokoju przed trzema dniami. „Jej skład zostanie wkrótce ogłoszony, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że to najwspanialsza i najbardziej prestiżowa rada, jaka kiedykolwiek została zebrana w jakimkolwiek czasie i miejscu” – napisał w należącym do siebie serwisie Truth Social.

Specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff, w środę ogłosił rozpoczęcie drugiego etapu planu pokojowego w Strefie Gazy. Zakłada on m.in. wycofanie się wojsk Izraela z większej części palestyńskiej enklawy, rozmieszczenie na tym terenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych oraz rozbrojenie Hamasu.

Sytuacja w Strefie Gazy

Sytuacja w Strefie Gazy

Foto: PAP

Władimir Putin również zaproszony do Rady Pokoju?

W poniedziałek Kreml poinformował, że do Rady Pokoju został zaproszony również Władimir Putin. Rosyjski przywódca miał otrzymać zaproszenie „kanałami dyplomatycznymi” – wynika z wypowiedzi rzecznika prasowego Kremla, Dmitrija Pieskowa. 

W niedzielę o zaproszeniu do Rady Pokoju poinformował premier Węgier Viktor Orbán. Premier Węgier podkreślił, że przyjął zaproszenie. W poniedziałek pojawiła się informacja, że do Rady Pokoju został zaproszony prezydent Finlandii, Alexander Stubb. MSZ Białorusi podało, że również Aleksandr Łukaszenko został zaproszony do Rady Pokoju. 

Reklama
Reklama

Z informacji Bloomberga wynika, że państwa, które chcą uzyskać stałe miejsce w Radzie Pokoju muszą wnieść opłatę w wysokości co najmniej miliarda dolarów za trzy lata członkostwa. Waszyngton nie zdementował tych doniesień. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Nowy sondaż: PiS z największym wzrostem, KO z największym spadkiem
Polityka
Jak dyscyplinuje Grzegorz Braun. Partii nie można krytykować nawet po odejściu
Polityka
Pojedynek na listy w Polsce 2050. Co proponują kandydatki?
Polityka
Michał Kolanko: Czy konflikty w Polsce 2050 doprowadzą do powstania Czwartej Drogi?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama