Reklama

Stany Zjednoczone prześwietlą turystów. Sprawdzą aktywność w social mediach

Amerykańskie władze rozważają wprowadzenie wymogu, by turyści z wielu państw, w tym m.in. z Polski, przed uzyskaniem zgody na wjazd do USA musieli ujawnić swoją aktywność w mediach społecznościowych z ostatnich pięciu lat.

Publikacja: 10.12.2025 21:33

Statua Wolności

Statua Wolności

Foto: PAP/Newscom, John Angelillo

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie nowe wymogi planują wprowadzić Stany Zjednoczone dla turystów z zagranicy?
  • Jakie dane prywatne będą musiały być ujawnione przez aplikujących o wizę turystyczną do USA?
  • Jakie są dotychczasowe działania administracji Trumpa dotyczące aplikantów wizowych?
  • Dlaczego nowe przepisy mogą wpłynąć na prawa obywatelskie turystów?
  • Jak zmiany w polityce wizowej USA oddziałują na branżę turystyczną i międzynarodowy ruch turystyczny?
  • Jakie są ewentualne praktyczne konsekwencje związane z nowymi wymaganiami dla podróżnych?

Z taką propozycją wyszła Straż Graniczna i Ochrona Celna (CBP) oraz Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), do którego CBP należy. Dokument opublikowano w Federalnym Rejestrze – oficjalnym biuletynie rządu USA. Konsultacje publiczne nad propozycją ESTA potrwają 60 dni.

Podstawą jest cytowany we wniosku styczniowy dekret Donalda Trumpa,  zatytułowany „Ochrona Stanów Zjednoczonych przed zagranicznymi terrorystami i innymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego i bezpieczeństwa publicznego”.

Zmiana dotknęłaby obywateli dziesiątek krajów, którzy obecnie mogą przebywać w USA do 90 dni bez wizy, pod warunkiem wypełnienia formularza Elektronicznego Systemu Autoryzacji Podróży (ESTA).

Czytaj więcej

Coraz mniej Niemców wyjeżdża do USA po objęciu władzy przez Trumpa
Reklama
Reklama

Obecnie system zbiera ograniczone dane o podróżnych i jest dostępny dla obywateli ok. 40 państw – m.in. Polski, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, Australii i Japonii, pozwala na wielokrotne wizyty przez 2 lata.

Co Stany Zjednoczone chcą wiedzieć o turystach

Nowe zasady wymagałyby od wnioskujących o ESTA podania danych z mediów społecznościowych za ostatnie 5 lat. Nie sprecyzowano, o jakie konkretnie dane chodzi. Oprócz gromadzenia informacji z mediów społecznościowych, propozycja służb obejmuje gromadzenie numerów telefonów i adresów e-mail wnioskodawców używanych odpowiednio w ciągu ostatnich pięciu i dziesięciu lat, a także dodatkowych informacji o członkach ich rodzin.

Oprócz gromadzenia informacji z mediów społecznościowych, nowy dokument proponuje gromadzenie numerów telefonów i adresów e-mail wnioskodawców używanych odpowiednio w ciągu ostatnich pięciu i dziesięciu lat, a także dodatkowych informacji o członkach ich rodzin.

Czytaj więcej

Donald Trump ogranicza rodzimą turystykę. Podnosi opłaty za wjazd, tnie promocję

Wcześniejsze działania administracji

Administracja Trumpa wcześniej zapowiedziała sprawdzanie kont społecznościowych osób wnioskujących o wizy studenckie i H1B dla specjalistów. Departament Stanu nakazał przegląd „obecności online” wnioskodawców i ich rodzin, z wymogiem publicznego dostępu do profili.

Czytaj więcej

Studenci protestujący przeciw Izraelowi stracą wizy? Jest decyzja Donalda Trumpa
Reklama
Reklama

Strona Ambasady USA w Meksyku informuje, że wnioskujący o wizę muszą podać wszystkie nazwy użytkownika z mediów społecznościowych z 5 lat.  Ostrzega się, że brak jakichkolwiek informacji w mediach społecznościowych może skutkować odmową wydania wiz teraz i w przyszłości.

– Amerykanie oczekują, że rząd zrobi wszystko dla bezpieczeństwa kraju – i administracja Trumpa działa w tym kierunku codziennie – mówił o polityce wiz studenckich wysokiej rangi urzędnik Departamentu Stanu.

Polityka Donalda Trumpa już wpływa na turystykę

Sophia Cope z organizacji zajmującej się prawami cyfrowymi Electronic Frontier Foundation skrytykowała plan, mówiąc w wywiadzie dla „New York Timesa”, że może on „zaostrzyć naruszenia praw obywatelskich”. Z kolei  kancelaria prawa imigracyjnego Fragomen zasugerowała, że mogą wystąpić praktyczne skutki, ponieważ wnioskodawcy mogą czekać dłużej na zatwierdzenie ESTA.

Polityka Donalda Trumpa już wpływa na turystykę. Rada Światowej Turystyki i Podróży podała, że USA to jedyny z 184 analizowanych krajów z prognozowanym spadkiem wydatków zagranicznych turystów w 2025 r.

Znacząco spadła np. liczba Niemców podróżujących do USA, czego powodem było m.in. zatrzymywanie obywateli Niemiec na amerykańskich lotniskach mimo posiadania ważnych dokumentów pobytowych. Inne decyzje, jak drakońskie cła Trumpa, skłoniły wielu Kanadyjczyków do bojkotu podróży. Październik był 10. z rzędu miesiącem spadku liczby Kanadyjczyków w USA – wcześniej  stanowili oni 25 proc.  zagranicznych turystów, wydając ponad 20 mld dol. rocznie.

Polityka
„Niezachwiana wola” partii, narodu i armii. Kim Dzong Un nagrodzony za rozwój sił atomowych
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Polityka
Minister obrony Szwecji dla „Rzeczpospolitej”: Rosja nie wygrywa wojny z Ukrainą
Polityka
Iran zawarł z Rosją tajną umowę na dostawę pocisków. Prezydent Trump „jest ciekawy”
Polityka
Co się stało na Grenlandii? Donald Trump wysłał tam amerykański statek szpitalny
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama