Reklama

W ciszy wyborczej internet zalały korale, Batman i Zorro

Z jednej strony zdjęcia czerwonych korali w różnych formach i konfiguracjach, z drugiej – generowane przez sztuczną inteligencję postacie superbohaterów, głównie Batmana i Zorro. O co chodzi we wpisach, które w ostatnich godzinach zalewają polski internet?
Głosowanie w lokalu wyborczym w Warszawie

Głosowanie w lokalu wyborczym w Warszawie

Foto: PAP/Leszek Szymański

Zgodnie z prawem wyborczym cisza wyborcza oznacza zakaz agitacji, w tym rozpowszechniania materiałów wyborczych. Nie wolno też publikować sondaży. W Polsce obowiązuje ona w dniu głosownia oraz dniu go poprzedzającym. Oznacza to w praktyce, że kampanie wyborcze kończą się o godz. 24 w piątek przed niedzielą, w której odbywa się głosowanie. Rozpowszechnienie się internetu spowodowało jednak, że zasady te zaczęto obchodzić. Czasem bezpośrednio je łamiąc, ale częściej agitując niebezpośrednio – raz bardziej, a raz mniej kreatywnie. Szczególnie widać to było w tym roku, najbardziej w trakcie ciszy przed drugą turą. Użytkownicy serwisów społecznościowych, w tym politycy, publikowali przeróżne materiały nawiązujące do przebiegu kampanii wyborczej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama