Zgodnie z prawem wyborczym cisza wyborcza oznacza zakaz agitacji, w tym rozpowszechniania materiałów wyborczych. Nie wolno też publikować sondaży. W Polsce obowiązuje ona w dniu głosownia oraz dniu go poprzedzającym. Oznacza to w praktyce, że kampanie wyborcze kończą się o godz. 24 w piątek przed niedzielą, w której odbywa się głosowanie. Rozpowszechnienie się internetu spowodowało jednak, że zasady te zaczęto obchodzić. Czasem bezpośrednio je łamiąc, ale częściej agitując niebezpośrednio – raz bardziej, a raz mniej kreatywnie. Szczególnie widać to było w tym roku, najbardziej w trakcie ciszy przed drugą turą. Użytkownicy serwisów społecznościowych, w tym politycy,
publikowali przeróżne materiały nawiązujące do przebiegu kampanii wyborczej.