Reklama

Rydliński: Różnica między kandydatami będzie minimalna. To będzie walka „na żyletki”

Mam wrażenie, że Nawrocki jest w pewnym sensie „teflonowy”, co z pewnością zaskakuje sztabowców Platformy Obywatelskiej i Rafała Trzaskowskiego – mówi dr Bartosz Rydliński z UKSW i Centrum im. Daszyńskiego.
Dr Bartosz Rydliński

Dr Bartosz Rydliński

Foto: TV.RP.PL

Reklama

Czy zgadza się pan z opinią, że końcówka kampanii prezydenckiej przybrała wyjątkowo ostry, brutalny charakter?

Tak, zgadzam się, choć trzeba przyznać, że widziałem już wiele brutalnych kampanii wyborczych. Ta jednak wydaje się szczególnie trudna dla jednego z kandydatów – Karola Nawrockiego. Odnoszę wrażenie, że PiS intensywnie próbowało znaleźć coś kompromitującego na Rafała Trzaskowskiego, ale bez większego powodzenia. Z kolei w przypadku Nawrockiego nie trzeba się specjalnie wysilać, by natrafić na informacje, które mogą polaryzować – choć nie jestem pewien, czy rzeczywiście tak się dzieje. Bo gdy w tym tygodniu ukazał się artykuł sugerujący rzekomą współpracę Nawrockiego z sutenerami oraz jego domniemane zaangażowanie – jako ochroniarza – w dostarczaniu usług seksualnych gościom w hotelu Grand w Sopocie, wielu oczekiwało politycznego trzęsienia ziemi. Spodziewano się, że kampania się zatrzyma, że wszystko stanie w miejscu. Tymczasem ona toczy się dalej. Mam wrażenie, że Nawrocki jest w pewnym sensie „teflonowy”, co z pewnością zaskakuje sztabowców Platformy Obywatelskiej i Rafała Trzaskowskiego.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama