Reklama

Jerzy Haszczyński: Gdyby Polska była Rumunią. Grzegorz Braun i Magdalena Biejat w drugiej turze

Anulowane z wątpliwych powodów wybory w Rumunii po tygodniach wciąż budzą emocje. Gdyby odbyła się druga tura, to prezydentem dużego kraju w naszym regionie byłby albo odpowiednik Grzegorza Brauna, albo Magdaleny Biejat.
Grzegorz Braun

Grzegorz Braun

Foto: PAP, Jarek Praszkiewicz

Sceny polityczne w Rumunii i Polsce nie dają się łatwo porównać, dlatego możliwe jest jeszcze jedno: u nas z Grzegorzem Braunem powalczyłby Szymon Hołownia. W każdym razie byliby to politycy spoza dwóch najważniejszych sił, długo ze sobą rywalizujących, choć w przypadku Rumunii te dwie główne partie, socjaldemokratyczna PSD, zwana jeszcze czasem postkomunistyczną, oraz Partia Narodowo-Liberalna (PNL), zdecydowały się jednak na coś w rodzaju PO–PiS-u.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama