Reklama

Departament Sprawiedliwości zwalnia za prowadzenie postępowania przeciw Donaldowi Trumpowi

Kilkunastu prawników, którzy brali udział w przygotowywaniu dwóch aktów oskarżenia przeciwko Donaldowi Trumpowi, straciło pracę w Departamencie Sprawiedliwości - poinformował p.o. prokuratora generalnego USA James McHenry.

Publikacja: 28.01.2025 05:16

Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Elizabeth Frantz

arb

McHenry wyjaśnił, że zwolnionym prawnikom „nie można było zaufać”, jeśli chodzi o wdrażanie agendy realizowanej przez nowego prezydenta USA, ponieważ „odegrali znaczącą rolę w postępowaniach przeciwko prezydentowi”.

Donald Trump pozbywa się prawników z zespołu prokuratora specjalnego Jacka Smitha

McHenry, uzasadniając zwolnienia, wskazał wynikające z konstytucji USA uprawnienia Donalda Trumpa, jako najwyższego przedstawiciela władzy wykonawczej.

Zwolnieni prawnicy pracowali w zespole specjalnego prokuratora Jacka Smitha, który odpowiadał za dwa federalne akty oskarżenia przeciwko Trumpowi. Smith, podsumowując ustalenia śledczych w specjalnym raporcie stwierdził, że dowody zebrane przez nich były wystarczające, by skazać Trumpa za próbę zmiany wyników wyborów prezydenckich w USA w 2020 roku, ale ostatecznie akt oskarżenia w tej sprawie nie trafił do sądu, w związku z wygraną Trumpa w wyborach prezydenckich z 5 listopada 2024 roku. Smith w raporcie postawił Trumpowi cztery zarzuty – w tym m.in. spiskowania, którego celem była obstrukcja procesu wyborczego, mająca uniemożliwić zatwierdzenie wyboru Joe Bidena na prezydenta w 2020 roku.

Czytaj więcej

Trump ma nową kandydatkę na prokuratora generalnego. Broniła go przed impeachmentem

Jack Smith, wyznaczony na stanowisko prokuratora specjalnego przez byłego prokuratora generalnego Merricka Garlanda, prowadził również sprawę, w której Trump był oskarżony o nielegalne przechowywanie niejawnych dokumentów zabranych z Białego Domu w swojej rezydencji na Florydzie.

Reklama
Reklama

Wielu prawników wchodzących w skład zespołu Smitha pracowało w Departamencie Sprawiedliwości od lat, zajmując się sprawami korupcji i bezpieczeństwa narodowego – zauważa Reuters.

Zwolnienia w Departamencie Sprawiedliwości USA przed zatwierdzeniem przez Senat nowej prokurator generalnej

Sam Trump twierdził, że sprawy karne wytaczane mu mają charakter polityczny, a prokuratora Smitha nazywał „obłąkanym”, z kolei Departament Sprawiedliwości z czasów administracji Joe Bidena określał jako „Departament Niesprawiedliwości” i zapowiadał zmiany, które mają sprawić, by nie był on już „bronią” wykorzystywaną do walki z przeciwnikami politycznymi.

Smith, podsumowując ustalenia śledczych w specjalnym raporcie stwierdził, że dowody zebrane przez nich były wystarczające, by skazać Trumpa za próbę zmiany wyników wyborów prezydenckich w USA

Informacja o zwolnieniach w Departamencie Sprawiedliwości pojawiła się tego samego dnia, gdy najwyższy rangą prokurator federalny w Waszyngtonie, nominowany przez Trumpa, Ed Martin, rozpoczął przegląd przypadków, w których uczestnikom szturmu na Kapitol z 6 stycznia 2021 roku stawiano zarzut utrudniania śledztwa.

Decyzje te są postrzegane jako realizacja zapowiedzi wyciągnięcia odpowiedzialności wobec prokuratorów, którzy w ciągu czterech lat administracji Joe Bidena ścigali Donalda Trumpa i jego zwolenników biorących udział w szturmie na Kapitol.

Zwolnienia w Departamencie Sprawiedliwości miały miejsce przed zatwierdzeniem przez Senat nominacji Pam Bondi na prokuratora generalnego. Senat ma zająć się jej kandydaturą w środę.

Reklama
Reklama
Polityka
Iran trwale odcięty od globalnego internetu? „Wdrażany jest tajny plan”
Polityka
Trump mówił o współpracy z następczynią Maduro. Dlaczego nie wybrał Machado?
Polityka
Donald Trump znów grozi cłami. Tym razem w sporze o Grenlandię
Polityka
Protesty w Minnesocie. Donald Trump grozi skierowaniem do stanu wojska
Polityka
Medal Pokojowej Nagrody Nobla trafił w ręce Donalda Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama