W poniedziałek w Waszyngtonie odbędzie się inauguracja Donalda Trumpa, który zostanie 47. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Czego możemy się spodziewać po powrocie Trumpa do Białego Domu? - pytał swego rozmówcę Jacek Nizinkiewicz.
- Przede wszystkim zaczniemy urealniać nasze myślenie o świecie, które jest myśleniem, jakie zatrzymało się na poziomie lat 80. i 90., ostatniego etapu zimnej wojny oraz następnej dekady, w której ekspansja ekonomiczna, polityczna i cywilizacyjna Stanów Zjednoczonych była nieograniczona, znaczona i wojnami na Bliskim Wschodzie, i atakiem na Jugosławię, i globalizacją światowej gospodarki – odparł prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.