Reklama

Magdalena Biejat: Andrzej Duda uaktywnia się tylko wtedy, kiedy coś zagraża pozycji jego środowiska politycznego

Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy na prezydentkę Polski, w rozmowie z „Super Expressem” odpowiadała na pytania dotyczące swojej kampanii, wizji prezydentury oraz sytuacji politycznej Lewicy.
Magdalena Biejat

Magdalena Biejat

Foto: PAP/Marian Zubrzycki

qm

– Nie przywiązuję się do obecnych sondaży, bo przed nami cała kampania – odpowiedziała Biejat na pytanie, dlaczego zdecydowała się na start w wyborach prezydenckich, mimo niewielkich szans na zwycięstwo. Przypomniała przy tym swój wynik w wyborach samorządowych w Warszawie. – Skończyłam z wynikiem 12 proc. dla mnie i kilkudziesięcioma radnymi w dzielnicach i Radzie Miasta – zauważyła.

Senatorka zapowiedziała, że jej kampania skupi się na codziennych problemach Polaków. – To stawianie człowieka w centrum polityki, bo zbyt długo politycy zajmują się sobą. Dziś najważniejsze jest to, by każdy Polak i Polka mieli za co żyć, miał dach nad głową, nie musiał oddawać połowy pensji na spłatę kredytu za mieszkanie – jeśli w ogóle ma zdolność, by go zaciągnąć; żeby miał gdzie pójść do lekarza lub wysłać dziecko do żłobka. – tłumaczyła.

Magdalena Biejat: Banki w absurdalny sposób bogacą się naszym kosztem

Zapytana, jakie sposoby prezydent ma do rozwiązywania tych problemów, odpowiedziała, że „głowa państwa ma pewne narzędzia”, jak np. prezydencka inicjatywa ustawodawcza. – Już zapowiedziałam, że chcę ja wykorzystać m.in. do zaproponowania projektu ograniczającego wysokość marż banków na kredytach hipotecznych. Banki bogacą się dziś bowiem naszym kosztem w sposób absurdalny – oceniła.

Czytaj więcej

Sondaż: Rośnie zaufanie Polaków do prezydenta Andrzeja Dudy

Biejat skrytykowała przy tym obecnego prezydenta Andrzeja Dudę za brak aktywności. – On uaktywnia się tylko wtedy, kiedy coś zagraża pozycji środowiska politycznego, z którego się wywodzi – stwierdziła. Jej zdaniem prezydent powinien częściej brać udział w debacie politycznej i korzystać z możliwości występowania przed Sejmem, Senatem czy Zgromadzeniem Narodowym.

Reklama
Reklama

Była współprzewodnicząca partii Razem zapewniła, że w swojej kampanii chce skupić się na problemach kobiet. – Młode kobiety mają utrudniony dostęp do świadczeń zdrowotnych (...). Szczególnie w mniejszych ośrodkach z dostępem choćby do ginekologa jest ogromny problem. Starsze kobiety mają problem z opieką w czasie menopauzy – mówiła.

Czytaj więcej

Podcast "Rzecz w tym": Kampania maślana na święta

Pytana o krytykę pod adresem ministra nauki Dariusza Wieczorka przyznała, że polityk Lewicy „popełnił poważny błąd”, ponieważ „pod żadnym pozorem nie powinien był ujawniać danych działaczki związkowej, która chciała pozostać anonimowa”. – To ważne, aby do takich błędów nie dochodziło w przyszłości – podkreśliła Magdalena Biejat.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
„Rzecz w tym”: „Ogień” w PiS i początek nowej kampanii
Polityka
Ceny paliw rosną. Donald Tusk odsyła do „drugiego Donalda”
Polityka
Tak rozłożyłyby się mandaty w przyszłym Sejmie. Czy to PiS z koalicjantami stworzy rząd?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama