Donald Trump chce złożyć pozew przeciwko znanej analityczce politycznej J. Ann Selzer, gazecie „Des Moines Register” oraz jej właścicielowi, koncernowi Gannett, oskarżając ich o „bezczelną manipulację wyborczą” i oszustwo. Sprawa dotyczy sondażu opublikowanego na kilka dni przed wyborami prezydenckimi w USA, który błędnie przewidywał zwycięstwo demokratki Kamali Harris w stanie Iowa.
Badanie wskazywało, że Trump przegra w Iowa różnicą trzech punktów procentowych, podczas gdy w rzeczywistości zwyciężył tam z przewagą 13 pkt. proc. W tym bastionie republikanów Trump wygrywał wcześniej zarówno w 2016 roku, jak i cztery lata później. Inne sondaże, publikowane przed wyborami, wskazywały, że Trump zdecydowanie wyprzedza Harris.
Czytaj więcej
Inaczej, niż przewidywano, to na Donalda Trumpa zagłosowali tak wyborcy centrowi, jak i Latynosi. Partia Republikańska obsługuje dziś lud: jest to...
Trump oskarża Selzer o świadome manipulowanie wynikami badania, które rzekomo faworyzowały Harris. W dokumencie procesowym podkreślono, że publikacja sondażu wpłynęła na narrację wokół kampanii wyborczej i mogła wprowadzać wyborców w błąd.
Donald Trump skarży do sądu wyniki sondażu. Co napisano w pozwie
Według Trumpa, sondaż Selzer miał na celu stworzenie „fałszywej narracji o nieuchronnym zwycięstwie demokratów”. W pozwie wskazano, że takie działania mogły zwiększyć mobilizację wśród wyborców Kamali Harris.
– Czuję, że muszę to zrobić. Tak naprawdę nie powinienem być tym, kto to zrobi. Powinien to zrobić Departament Sprawiedliwości albo ktoś inny – mówił w poniedziałek Trump na konferencji prasowej w Mar-a-Lago na Florydzie. I podkreślił, że Selzer, jako uznana analityczka, miała wyjątkową możliwość wywierania wpływu na opinię publiczną.
Myślę, że trzeba to zrobić, ponieważ są bardzo nieuczciwi. Potrzebujemy świetnych mediów. Potrzebujemy uczciwych mediów
J. Ann Selzer stanowczo przeczy zarzutom, nazywając je nieuzasadnionymi. – To stoi w sprzeczności z moją etyką zawodową – powiedziała w piątek w wywiadzie dla PBS. Jednocześnie przyznała, że nie wie, „co poszło nie tak” w sondażu. Pytany w poniedziałek o komentarz przez CNN stwierdziła, że do sprawy odniesie się, gdy zobaczy dokumenty procesowe.
Gazeta „Des Moines Register” stanęła w obronie wiarygodności badania, publikując pełne dane demograficzne, metodologię oraz wyjaśnienia technicznych aspektów sondażu od Selzer.
Pozew Trumpa przeciwko Selzer to tylko część jego szerszej kampanii prawnej przeciwko mediom, które wielokrotnie oskarżał o stronniczość i manipulacje. Eksperci ostrzegają, że takie pozwy mogą inspirować polityków do nacisków na media, co potencjalnie zagraża wolności prasy.
Donald Trump kontra media
– Musimy oczyścić media z takich praktyk. To kosztuje, ale jest tego warte – przekonywał tymczasem w poniedziałek Trump.
Dwa dni wcześniej telewizja ABC News zgodziła się zapłacić 15 mln dolarów na rzecz prezydenckiej biblioteki Donalda Trumpa w ramach ugody dotyczącej procesu o zniesławienie.
Czytaj więcej
ABC News i jej czołowy prezenter George Stephanopoulos zawarli ugodę z Donaldem Trumpem w sprawie o zniesławienie. Stacja wpłaci 15 milionów dolaró...
W listopadzie J. Ann Selzer poinformowała, że odchodzi z branży.