Reklama

Lider PSL o wyborach prezydenckich 2025: Niektórzy kandydaci mogą się jeszcze zmienić

- Nie ma co rozważać, czy w II turze będzie Trzaskowski czy Nawrocki. Będzie Hołownia i trzeba w to wierzyć - mówił w "Gościu Wydarzeń" w Polsat News Władysław Kosiniak-Kamysz.

Publikacja: 26.11.2024 22:38

Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: PAP, Darek Delmanowicz

amk

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że liczne sondaże, publikowane po ogłoszeniu kandydatów największych partii w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, nie będą miały żadnego wpływu na ich wynik. – Jedno można powiedzieć dzisiaj – że sondaże robione dzisiaj nie mają żadnego wpływu na wynik, który będzie w maju

Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Trzecia Droga skupia się obecnie na popieraniu swojego przedstawiciele i przekonywał, że „nie ma co rozważać”, czy w drugiej turze znajdzie się Trzaskowski czy Nawrocki, „bo znajdzie się Hołownia i trzeba w to wierzyć”.

Kosiniak-Kamysz o kandydacie Prawa i Sprawiedliwości: Nie wszyscy w PiS są przekonani

Szef ludowców uważa, że „niektórzy kandydaci” w wyborach prezydenckich „mogą się jeszcze zmienić”. Sprecyzował, że ma na myśli zaprezentowanego w niedzielę kandydata Prawa i Sprawiedliwości, szefa Instytutu Pamięci Narodowej Karola Nawrockiego.

Choć prezentujący sylwetkę Nawrockiego prezes Jarosław Kaczyński mówił o nim jako o kandydacie „bezpartyjnym” i „obywatelskim”, Kosiniak-Kamysz twierdzi, że wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości „nie ma przekonania” do tego kandydata.

Dlatego lider PSL uważa, że najważniejsze będą ostatnie tygodnie kampanii, gdyż coraz bardziej powszechne staje się odwlekanie politycznych decyzji. Uważa też za prawdopodobne, że Karol Nawrocki się wycofa lub zostanie wycofany. - takie sugestie padają - mówił Kosiniak-Kamysz.

Reklama
Reklama

Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego komentuje decyzję Ukrainy ws. ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej

Podczas wtorkowej wizyty w Warszawie szefa ukraińskiego MSZ, Andrija Sybihy, ze strony ukraińskiej padła deklaracja o braku przeciwwskazań do rozpoczęcia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych.

Kosiniak-Kamysz przypomniał, że PSL jasno stawiało sprawę, uzależniając zgodę na członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej od przeprowadzenia ekshumacji. Na początku października mówił w rozmowie z Wirtualną Polską: - Pomoc militarna i humanitarna to działanie na rzecz bezpieczeństwa i człowieczeństwa, ale wejście do Unii Europejskiej to jest działanie na rzecz rozwoju, podnoszenia swojego poziomu funkcjonowania jako państwa. Żeby to spełnić, trzeba spełnić określone warunki, nie tylko ekonomiczne. To są warunki też podejścia do prawdy, do historii

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
PiS chce zbudować nowy port morski. Padła nazwa
Polityka
Wstrząs w Polsce 2050. Czy Szymon Hołownia wróci jednak do gry?
Polityka
Sondaż: Jak powinna zmienić się Unia Europejska? Poznaliśmy zdanie Polaków
Polityka
Marcin Mastalerek: Ci, którzy śmieją się ze Zbigniewa Ziobry, też będą prosić o azyl
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama