PiS nie wyłoniło jeszcze swojego kandydata na prezydenta. Gotowość do startu w wyborach zadeklarował jednak prezes IPN Karol Nawrocki. Jego rywalem w walce o nominację miałby być były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Do sprawy odniósł się na antenie Radia Zet wiceprezes PiS Patryk Jaki. 

Czytaj więcej

Sondaż: Sikorski czy Trzaskowski? Czarnek czy Nawrocki? Kto miałby największą szansę na prezydenturę?

Kto będzie kandydatem PiS na prezydenta – Karol Nawrocki czy Przemysław Czarnek? Patryk Jaki: Rozważamy też inne opcje

- Uważam, że zarówno kandydatura Karola Nawrockiego, jak i Przemysława Czarnka, mają swoje zalety. Jesteśmy na końcowym etapie procesu, który pozwoli wybrać kandydata – powiedział polityk. Choć wcześniej partia Jarosława Kaczyńskiego zapowiadała, że swojego kandydata wybierze do końca listopada, to Jaki stwierdził, że kandydatura ta „zostanie przedstawiona do końca roku”. - Nie ma ostatecznej decyzji, kiedy dokładnie go przedstawimy – przyznał. 

- Nawrocki i Czarnek mają swoje zalety. Sytuacja w USA pokazała jednak, że powinniśmy się zwracać w stronę kandydata, który ma dużo charyzmy – który będzie potrafił walczyć i przekonywać do siebie. Żyjemy w czasach całkowicie innej kampanii wyborczej – kandydat na bieżąco będzie pokazywany i nagrywany. Wydaje się, że na pierwszy rzut oka Przemysław Czarnek ma więcej tego typu zalet, ale Karol Nawrocki też jest bardzo ciekawym kandydatem – stwierdził Patryk Jaki. - Rozważamy także inne opcje – podkreślił. 

Czytaj więcej

Prawybory w KO. Tusk: Trzaskowski i Sikorski prezentują najwyższy poziom

Patryk Jaki: Współpraca Donalda Trumpa z koalicją rządzącą? Trudno sobie wyobrazić

Wiceprezes PiS powiedział także, iż „myśli, że w kierownictwie jego partii są osoby, które biorą go pod uwagę” jako kandydata w wyborach prezydenckich. - Nie wykluczyłbym swojego startu. Uważam, że kandydat jest ważny, ale ważniejszy będzie program. W tej chwili mamy sondaże trochę gorsze niż koalicja rządowa, natomiast dużo lepsze, niż w czasie, kiedy (Andrzej) Duda wygrywał wybory – zauważył polityk. - Kampania wyborcza może wszystko zmienić, bardzo ważny będzie program. A jaki powinien być program? Szybkie wybory parlamentarne, powrót do inwestycji, które zablokował Tusk i walka o nasze portfele – wyliczał.

- Rządzą nami ludzie skrajnie nieprofesjonalni. Oni wylali mnóstwo pomyj na Donalda Trumpa, który będzie teraz prezydentem USA. Sympatie zawsze będą odgrywały rolę i ciężko mi sobie wyobrazić, że Trump będzie dobrze współpracował z ludźmi, którzy nazywali go ruskim agentem - stwierdził Patryk Jaki. - Byłem przeciwny Kamali Harris, ale nie wyzywałem jej, bo polityka to jest kwestia profesjonalizmu. A to wymaga tego, żeby ważyć słowa - zaznaczył.