Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Z kuluarów dochodzą sygnały, że posłanka Matysiak, jeśli nie zrezygnuje z uczestnictwa w stowarzyszeniu Tak dla Rozwoju razem z posłem Marcinem Horałą z PiS, to zostanie wyrzucona z jej macierzystej partii i klubu.
Wtorek wieczorem, blok głosowań w Sejmie. Razem z mało znaczącymi przesunięciami w składach sejmowych komisji dochodzi do głosowania nad odwołaniem Pauliny Matysiak – posłanki z Kutna, zawieszonej w prawach członka klubu Lewicy i zawieszonej w Razem po ogłoszeniu współpracy z Marcinem Horałą ws. CPK i rozwoju Polski – z komisji infrastruktury. Na mównicę wychodzi Matysiak, która zapowiada, że trudne pytania do rządu nie znikną wraz z jej odwołaniem. Ale też przemawia Jerzy Polaczek z PiS, wieloletni członek tej komisji i były minister infrastruktury, który mówił o merytorycznej pracy posłanki w komisji. Zachrypniętym głosem marszałek Szymon Hołownia ogłasza głosowanie... które kończy się fiaskiem koalicji rządzącej. Klub PiS razem z częścią klubu Konfederacji i kilkoma posłami Razem zerwał kworum – pierwszy raz tak skutecznie w tej kadencji. Po głosowaniu politycy PiS skandują „CPK! CPK”. Razem z nimi do rytmu klaszcze posłanka Matysiak. W charakterystycznej zielonej koszuli trafia na wiralowe internetowe zdjęcia i memy. Obok niej zafrasowana mina wicemarszałka Sejmu i lidera Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego siedzącego tuż obok.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: