Szef BBN: Aby nigdy nie doszło do współpracy polskich służb ze służbami Rosji "taką jaka ona jest"

- To, że pewne wpływy Federacji Rosyjskiej pozostają w naszych kręgach i agenci wpływu są aktywni na polskiej scenie, to jest rzecz, która wydaje się oczywista dla każdego - mówił w rozmowie z TVN24 szef BBN, Jacek Siewiera.

Publikacja: 12.09.2024 07:49

Jacek Siewiera

Jacek Siewiera

Foto: PAP, Jarek Praszkiewicz

arb

Jak ujawniła „Rzeczpospolita”, dwa tygodnie przed wymianą więźniów między Rosją a Zachodem Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez, agent GRU zatrzymany w Polsce, otrzymał zgodę na zapoznanie się z całym materiałem dowodowym zgromadzonym w śledztwie, także tajnym. „Pablo G. przed zamknięciem śledztwa skorzystał z przysługującego mu uprawnienia określonego w art. 321 § 1 k.p.k. (końcowe zaznajomienie z materiałami postępowania). Został zaznajomiony z całością materiału dowodowego, a więc także niejawnego” – potwierdza informacje „Rz” prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” funkcjonariusz ABW stwierdził, że „był to błąd”. "Prokuratura wiedząc, że zostanie wymieniony, powinna mu odmówić dostępu na podstawie art. 156 k.p.k. To przepis wprowadzony w 2021 r. dla ochrony ważnego interesu państwa i stanowi wentyl bezpieczeństwa" - piszemy w artykule. 

O sprawę zapytano przed ponad tygodniem, w czasie jego wspólnej konferencji z prezydentem Litwy, Gitanasem Nausedą, prezydenta Andrzeja Dudę. - O ile pamiętam, w 2012 roku za rządów Donalda Tuska, została zawarta umowa pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a FSB, jeżeli chodzi o współpracę. Czyżby współpraca między służbami rosyjskimi a polskimi pod rządami premiera Tuska nadal była kontynuowana? Bo tak to wygląda – odpowiedział Andrzej Duda.

Czytaj więcej

Andrzej Duda sugeruje, że służby Rosji i Polski współpracują. Siewiera: Tryb pytający

Jacek Siewiera: Współpracy instytucjonalnej polskich służb ze służbami rosyjskimi nie ma. Ale była

O tę wypowiedź zapytano szefa BBN, Jacka Siewierę.

- Współpracy dziś, w moim przekonaniu, nie ma. Natomiast pozostają skutki umowy i współpracy, która niewątpliwie została zawarta – odparł Siewiera.

- Trzeba rozdzielić dwie kwestie: jedna to kwestia współpracy instytucjonalnej, takiej współpracy służby absolutnie nie prowadzą. Natomiast to, że pewne wpływy Federacji Rosyjskiej pozostają w naszych kręgach i agenci wpływu są aktywni na polskiej scenie, to jest rzecz, która wydaje się oczywista dla każdego – dodał.

Jacek Siewiera: Gdyby dziś ktoś mógł zablokować udostępnienie akt śledztwa Pawłowi Rubcowowi, to by to zrobił

Czy w takim razie wypowiedź Andrzeja Dudy była potrzebna?

- Pytanie prezydenta było skierowane do premiera o intencje. Bo trudno nie dziwić się, jaka intencja stoi za udostępnieniem akt dwa tygodnie przed wypuszczeniem szpiega do Federacji Rosyjskiej – odparł Siewiera.

- Intencja w tym wypadku miała fundamentalne znaczenie. Pytanie czy doszło do (działania) instytucjonalnego, czy doszło po prostu do błędu – zaznaczył.

Szef BBN mówił też, że "gdyby dziś ktokolwiek z przedstawicieli rządu miał możliwość powiedzieć: 'nie, nie dajcie mu dostępu do akt', to jestem pewien, że by to zrobił". - Wybiegłby na korytarz i powiedziałby: absolutnie nie dawać mu dostępu do akt. Gdyby była ta świadomość - ocenił.

- Uważam, że prezydent podnosi sprawę, która odbija się echem przez ostatnią dekadę, choćby po to, by nigdy więcej do formalnej współpracy między polskimi służbami, a służbami Federacji Rosyjskiej, taką jaka ona jest, nie doszło – podsumował. Słowa o Rosji „takiej, jaka ona jest” to cytat z Donalda Tuska, który przed laty mówił, posługując się takim określeniem, o współpracy z Federacją Rosyjską (w czasie zachodniej polityki resetu wobec Rosji, przed nielegalną aneksją Krymu).

Polityka
Koniec eldorado Mentzena, a w Sejmie pik duopolu. Komu pomoże obniżenie składki zdrowotnej?
Polityka
Szymon Hołownia o awanturze w Sejmie: Obrzydzenie. Marszałek krytykuje również PO
Polityka
51 posłów PiS zapłaci za okrzyki pod adresem Romana Giertycha. Wśród ukaranych jest Jarosław Kaczyński
Polityka
Minister zdrowia tłumaczy dlaczego zmieniła zdanie ws. obniżki składki zdrowotnej
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Prezydent Puław Paweł Maj: Każdy orlik w Polsce może zostać zamknięty