Reklama

Decyzja PKW w sprawie sprawozdania finansowego PiS. Oświadczenie Sylwestra Marciniaka

Państwowa Komisja Wyborcza zbiera się, by kolejny raz przeanalizować wydatki PiS-u przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Partia Jarosława Kaczyńskiego może stracić część subwencji i dotacji. Oświadczenie wygłosił przewodniczący PKW Sylwester Marciniak. Z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że PKW zarzuci komitetowi wyborczemu PiS nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku kwestionując wydatki w wysokości 3,6 mln zł.

Aktualizacja: 29.08.2024 16:04 Publikacja: 29.08.2024 10:20

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak

Foto: PAP/Paweł Supernak

zew

Państwowa Komisja Wyborcza ma wydać w czwartek decyzję w sprawie sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli legalność wydatków zostanie zakwestionowana, partii kierowanej przez byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego grozi utrata części subwencji oraz dotacji.

Sprawozdanie finansowe PiS. Partii Jarosława Kaczyńskiego grozi kara

PKW zbierze się o godz. 10:30, by jeszcze raz poddać analizie wydatki PiS-u przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Jeśli na Prawo i Sprawiedliwość zostałaby nałożona najwyższa możliwa kara, partia straciłaby 75 proc. z 26-milionowej subwencji. Ostatnie posiedzenie w tej sprawie odbyło się 31 lipca, ale zostało odroczone - PKW chciała zwrócić się o dodatkowe informacje do Rządowego Centrum Legislacji (RCL) oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK). O wątpliwościach dotyczących finansowania kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości w 2023 r. Państwową Komisję Wyborczą zawiadomiło m.in. kierowane przez senatora KO Adama Bodnara Ministerstwo Sprawiedliwości.

Czytaj więcej

Dariusz Lasocki: Mam poczucie, że PKW odrzuci sprawozdanie PiS

Zgodnie z przepisami, sprawozdanie finansowe musi zostać odrzucone, jeśli środki pozyskane lub wydane z naruszeniem przepisów przekraczają 1 proc. wszystkich środków komitetu wyborczego. Partia polityczna może wnieść do Sądu Najwyższego skargę na postanowienie PKW. Od późniejszej decyzji Sądu Najwyższego odwołanie nie przysługuje.

Decyzja PKW w sprawie sprawozdania PiS. Nieoficjalne doniesienia

Polska Agencja Prasowa podała po godz. 14:00, że według jej informacji PKW zarzuci komitetowi wyborczemu PiS nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Agencja zastrzegła, że uchwała w tej sprawie nie została jeszcze przyjęta. Według PAP, PKW zakwestionowała w sprawozdaniu PiS wydatki na kwotę 3,6 mln zł. Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że decyzja została przegłosowana. 

Reklama
Reklama

Oświadczenie przewodniczącego PKW Sylwestra Marciniaka

Przed posiedzeniem Państwowej Komisji Wyborczej oświadczenie wygłosił jej przewodniczący Sylwester Marciniak.  - Nie ma wyborów, a PKW w ogniu medialnym – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami. - Zapowiada się bardzo gorący dzień i to nie tylko ze względu na temperaturę. Za 15 minut rozpocznie się kolejne posiedzenie Państwowej Komisji Wyborczej mające na celu rozpoznanie sprawozdań finansowych komitetów wyborczych uczestniczących w wyborach do Sejmu i Senatu 15 października 2023 roku – oświadczył.

Czytaj więcej

Minister w rządzie Donalda Tuska: PiS powinien stracić całą subwencję

Marciniak zaznaczył, że zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego Państwowa Komisja Wyborcza powinna w terminie sześciu miesięcy od dnia złożenia sprawozdania finansowego rozpoznać te sprawozdania. Podkreślił, że gdyby komitet wyborczy partii politycznej nie złożył sprawozdania w terminie trzech miesięcy, to nie przysługiwałoby mu prawo do dotacji czy subwencji, a partia mogłaby nawet zostać wykreślona z ewidencji partii politycznych.

Subwencje partyjne

Subwencje partyjne

Foto: PAP

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej przypomniał, że na posiedzeniu 11 lipca "nie było decyzji co do przyjęcia czy też odrzucenia sprawozdania, a jedynie podjęto decyzję o odroczeniu i zwróceniu się do trzech organów państwowych". - Na kolejnym posiedzeniu 31 lipca rozpoznano większość sprawozdań finansowych, jednakże w stosunku do jednego komitetu wyborczego podjęto kolejną decyzję o odroczeniu decyzji, mimo że także z punktu widzenia pozostałych komitetów wyborczych istotne było rozpoznanie wszystkich sprawozdań finansowych - dodał.

Czytaj więcej

Marcin Mastalerek: Takiego robaczka, jak ja, Kaczyński nawet by nie zdeptał
Reklama
Reklama

Przewodniczący PKW: może być sprawiedliwe rozstrzygnięcie, niezgodne z prawem

- W efekcie zostaliśmy, jako Państwowa Komisja Wyborcza, jako Krajowe Biuro Wyborcze, zasypani pismami, gdyż każde ministerstwo i każdy poseł czy europoseł poczuł się zobowiązany do przesłania pism, liczących często kilkadziesiąt stron - mówił - Nie ma dnia, aby nie wpłynęło kolejne pismo, nawet dzisiaj w nocy - zaznaczył.

- Wszyscy tutaj zgromadzeni orientują się, że chodzi o sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Idealna byłaby sytuacja, gdyby - parafrazując nazwę komitetu - można byłoby rozstrzygnąć sprawę nie tylko zgodnie z prawem, ale i sprawiedliwie. Istnieje jednak także możliwość, że będzie sprawiedliwe rozstrzygnięcie, aczkolwiek niezgodne z prawem, czy wręcz niesprawiedliwe - oświadczył przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Czytaj więcej

Poseł PiS przyznaje: Zawiedliśmy i powinniśmy się zmienić

Marciniak podkreślił, że rozstrzygnięcia Państwowej Komisji Wyborczej zapadają większością głosów w głosowaniu jawnym. W przypadku równej liczby głosów nie decyduje głos przewodniczącego. - Mam nadzieję, że członkowie Państwowej Komisji Wyborczej mają świadomość, że ich decyzja będzie miała olbrzymi wpływ na stan demokracji w Polsce, gdyż decydują nie tylko o wysokości dotacji, ale też i o pozbawieniu w całości subwencji partii politycznych - powiedział.

Sylwester Marciniak wyraził nadzieję, że posiedzenie nie będzie trwało tak długo, jak poprzednim razem i że decyzja zostanie podjęta w ciągu kilku godzin. - I wówczas będziemy mogli państwu przedstawić nie tylko rozstrzygnięcie, ale również motywy rozstrzygnięcia i odpowiedzieć na poszczególne pytania - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama