Północnokoreańskie media państwowe podają, że wyrzutnie są „nowoczesną taktyczną bronią ofensywną”, która została „osobiście zaprojektowana przez Kima” i jest gotowa, by trafić do jednostek Koreańskiej Armii Ludowej na granicy z Koreą Południową.

Kim Dzong Un twierdzi, że jest zmuszony do zwiększania potencjału militarnego kraju przez USA

Seul uważa, że nowe wyrzutnie na granicy będą wykorzystywane do zastraszania Korei Południowej przez sąsiada z Północy. 

Czytaj więcej

Uciekinier z Korei Północnej ujawnia: Kraj Kim Dzong Una gotów do rozmów z Donaldem Trumpem

Na początku roku Kim Dzong Un ogłosił odejście od tradycyjnego celu polityki zagranicznej Korei Północnej jakim było pokojowe zjednoczenie z Koreą Południową. Nakazał też wpisanie do konstytucji Korei Północnej Korei Południowej jako „wroga numer jeden”.

W ubiegłym miesiącu Korea Północna testowała nowe taktyczne pociski balistyczne. „Uważamy, że (wyrzutnie rakiet) mają być wykorzystywane na różne sposoby, m.in. do atakowania lub grożenia Korei Południowej... Rozmieszczenie ich w pobliżu granicy oznacza, że ich zasięg nie jest długi” - powiedział Lee Sung-joon, rzecznik Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej.

Tymczasem Kim Dzong Un, w cytowanym przez północnokoreańskie media przemówieniu oskarżył USA o stworzenie „nuklearnego bloku militarnego”, który zmusił Koreę Północną do dalszego wzmocnienia swojego potencjału wojskowego. Kim zapowiedział też „zwiększenie gotowości nuklearnej kraju”. U boku Kim Dzong Una pojawiła się jego córka, Kim Ju Ae — było to jej pierwsze pojawienie się w przestrzeni publicznej od trzech miesięcy. W ubiegłym tygodniu południowokoreański wywiad przekazał parlamentarzystom, że — w jego ocenie — Kim Ju Ae jest przygotowywana do roli następcy Kima.

Korea Północna wielokrotnie potępiała wspólne ćwiczenia armii USA i Korei Południowej jako — w jej ocenie - przygotowania do inwazji na Północ.

Korea Południowa: To programy nuklearne i rakietowe Korei Północnej zagrażają pokojowi

Rzecznik Ministerstwa ds. Zjednoczenia Korei Południowej oświadczył, że nielegalne północnokoreańskie programy nuklearne i rakietowe są głównym zagrożeniem dla pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim.