W walce o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych prezydent Joe Biden wsparł swoją zastępczynię Kamalę Harris.
Joe Biden proponuje Kamalę Harris na kandydatkę na prezydenta USA
„Drodzy Demokraci, zdecydowałem się nie przyjmować nominacji i przez resztę mojej kadencji skoncentrować całą swoją energię na moich obowiązkach jako prezydenta. Moją pierwszą decyzją jako kandydata partii w 2020 r. był wybór Kamali Harris na wiceprezydenta. I to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam. Dziś chcę wyrazić moje pełne poparcie i akceptację dla Kamali, która będzie tegoroczną kandydatką naszej partii. Demokraci — czas się zjednoczyć i pokonać Trumpa. Zróbmy to” – napisał na platformie X.
Zachęcił także do wsparcia finansowego jej kampanii.
Również były prezydent Bill Clinton i była sekretarz stanu Hillary Clinton poparli Kamalę Harris w wyborach prezydenckich.
„Jesteśmy zaszczyceni, że możemy wraz z prezydentem udzielić poparcia wiceprezydent Harris i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby ją wesprzeć” – stwierdzili Clintonowie we wspólnym oświadczeniu.
Czytaj więcej
Po decyzji prezydenta Joe Bidena, że wycofuje się z walki o reelekcję polscy politycy błyskawicznie zareagowali w mediach społecznościowych.
W rozmowie telefonicznej z CNN były prezydent Donald Trump i republikański kandydat na prezydenta USA powiedział, że jego zdaniem wiceprezydent Kamala Harris będzie łatwiejsza do pokonania niż Biden. Demokraci przypominają, że Donald Trump na wiecu w Grand Rapids w stanie Michigan nazwał obecną wiceprezydent „szaloną” i „wariatką”.
Kamala Harris współautorką polityki Bidena
Z kolei republikański spiker Izby Reprezentantów USA Mike Johnson ocenił wcześniej, że zmiana kandydata Demokratów nie ma znaczenia.
Czytaj więcej
Jeśli coś na pewno wiemy o polityce, to właśnie to, że tacy polityczni wojownicy jak Joe Biden zawsze woleliby zginąć na placu boju, niż uciec prze...
– Jeśli Kamala ma być kandydatką, niech tak będzie. Jest współautorką i współwykonawcą polityki administracji Bidena i podobnie jak on jest winna wszystkich niepowodzeń tej polityki – powiedział Johnson.