Zjednoczenie Narodowe, partia Marine Le Pen (choć nie pełni ona funkcji przewodniczącej tej partii, przewodniczącym jest Jordan Bardella), może liczyć na zdobycie w wyborach od 235 do 265 mandatów — co oznacza ogromny wzrost stanu posiadania tego ugrupowania w parlamencie (obecnie Zjednoczenie Narodowe ma 88 mandatów).
Sondaż: Na ile mandatów może liczyć w parlamencie Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen?
Sondażowy wynik Zjednoczenia Narodowego wskazuje jednocześnie, że ugrupowanie to nie zdobędzie bezwzględnej większości, czyli nie będzie w stanie stworzyć samodzielnie rządu. Bezwzględną większość we francuskim parlamencie to 289 głosów.
Sondaż został przeprowadzony przez instytut Toluna Harris Interactive for Challenges, M6 i RTL.
Macron zdecydował się na rozwiązanie parlamentu po tym jak w wyborach do PE jego partia „Odrodzenie” uzyskała dwa razy mniej głosów niż Zjednoczenie Narodowe (14,6 proc. wobec 31,37 proc.).
Czytaj więcej
Dlaczego Emmanuel Macron rozwiązuje parlament? W ten sposób stawia Francuzów pod ścianą.
Przedterminowe wybory we Francji odbędą się 30 czerwca i 7 lipca (daty pierwszej i drugiej tury).
Z sondażu publikowanego w poniedziałek wynika, że centrowy sojusz Macrona straci blisko połowę parlamentarzystów (z 250 do 125-155). Lewicowe partie będą mogły liczyć w parlamencie od 115 do 145.
Nie ma pewności czy po wyborach — nawet wygranych przez Zjednoczenie Narodowe — partia ta rządziłaby Francją. Możliwe jest bowiem także powstanie szerokiej koalicji mającej na celu powstrzymanie Zjednoczenia Narodowego od dojścia do władzy. Wybory mogą także wyłonić parlament, który nie będzie w stanie wyłonić rządu.
Ewentualny rzad Zjednoczenia Narodowego miałby też ograniczone możliwości działania ze względu na konieczność kohabitacji z prezydentem Macronem — we francuskim, semiprezydenckim systemie rządów prezydent odgrywa istotną rolę. Kadencja Macrona upływa dopiero za trzy lata — do tego czasu odgrywa on kluczową rolę w polityce zagranicznej i obronnej.
Po przejęciu władzy przez Zjednoczenie Narodowe Macron straciłby jednak wpływ na politykę gospodarczą, w zakresie bezpieczeństwa, imigracji i finansów, co mogłoby wpłynąć m.in. na politykę Francji w zakresie chociażby pomocy dla Ukrainy.
- Wciąż jesteśmy w szoku — mówi o wyborach wyników europejskich Emmanuel Pellerin, parlamentarzysta Odrodzenia. - Wszystko wskazuje na to, że Zjednoczenie Narodowe może liczyć na względną lub bezwzględną większość. Ale to zmusza Francuzów do myślenia o tym, jaka jest stawka - dodaje.
Partia Marine Le Pen już buduje blok na nadchodzące wybory
Tymczasem Zjednoczenie Narodowe już rozmawia o sojuszu wyborczym z mniejszą, skrajnie prawicową partią Rekonkwista, na czele której stoi siostrzenica Marine le Pen, Marion Marechal. Zjednoczenie Narodowe ma prowadzić też rozmowy z niektórymi politykami centroprawicowych Republikanów.
Ze źródeł zbliżonych do Macrona płyną z kolei sygnały, że francuski prezydent liczy, że decyzją o przedterminowych wyborów, którą zaskoczył wszystkich, może odzyskać bezwzględną większość w parlamencie dla swojej partii.
Zjednoczenie Narodowe chce wydalać z kraju imigrantów, skończyć z polityką łączenia imigranckich rodzin, ograniczyć świadczenia socjalne dla rodzin tak, by przysługiwały one wyłącznie obywatelom Francji, a także wprowadzić preferencje w dostępie do innych świadczeń socjalnych dla Francuzów.