Niespodzianką jest jednak lepszy, niż się spodziewano, wynik Alternatywy dla Niemiec (AfD). Zwłaszcza że tuż przed wyborami zaliczyła szereg wizerunkowych wpadek dwójki swych czołowych kandydatów.
Test popularności rządzącej koalicji w Niemczech
W gruncie rzeczy, na co zwracają uwagę niemieckie media, wybory te były testem popularności rządzącej koalicji SPD, Zielonych i FDP kanclerza Olafa Scholza. Wypadł tragicznie.
Jednak o coraz gorszych notowaniach koalicji rządowej informowały w ostatnich miesiącach wszystkie badania opinii publicznej. Wyniki wyborów do PE to jednak nie sondaże, lecz przy rekordowej frekwencji niemal 65 proc. są realnym odzwierciedleniem sceny politycznej. Trójpartyjna koalicja rządowa zdobyła w sumie mniej głosów, bo zaledwie 29 proc., czyli o jeden punkt procentowy mniej niż główne ugrupowanie opozycji, czyli CDU w sojuszu z bawarską CSU. Przywódca CSU zdołał już zażądać, by Olaf Scholz podążył śladem Emmanuela Macrona i doprowadził do przedterminowych wyborów parlamentarnych.
Przywódca CSU zdołał już zażądać, by Olaf Scholz podążył śladem Emmanuela Macrona i doprowadził do przedterminowych wyborów parlamentarnych
– Na to się nie zanosi. Wewnętrznie skłócona koalicja mogłaby ponieść w takich wyborach jeszcze większe straty. Nie ma już jednak wątpliwości, że po przyszłorocznych wyborach do Bundestagu, to CDU/CSU utworzy rząd najprawdopodobniej z jednym z partnerów obecnej koalicji – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Stefan Troebst, niemiecki historyk.
Skrajna prawica w Niemczech grzęźnie w skandalach i odnosi sukces
Zwraca uwagę na niekwestionowany sukces AfD, która zwiększy swoją reprezentację w PE o sześć miejsc, zdobywając w sumie 15 mandatów z wszystkich 93 będących w gestii delegatów z RFN. CDU/CSU ma ich 29.
Równocześnie decyzją gremium partyjnego z reprezentacji AfD w PE wykluczony został w poniedziałek Maximilian Krah. Mandat zdobył, ale będzie posłem samodzielnym. Krah zasłynął z wypowiedzi o formacji SS z czasów III Rzeszy, udowadniając, że nie wszyscy jej członkowie byli automatycznie przestępcami. Jest też podejrzany o akceptowanie funduszy z Rosji, jak i powiązania z Chinami. Jego asystent został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Chin. Wypowiedź dotycząca SS wywołała natychmiastową reakcję francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, z inicjatywy której AfD została wykluczona z grupy Tożsamość i Demokracja (ID) w PE. Kierownictwo AfD ma nadzieję, że wykluczenie Kraha umożliwi jednak osiągnięcie porozumienia z Le Pen.
Czytaj więcej
Policja aresztowała asystenta europosła skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec. Prokuratorzy twierdzą, że mężczyzna szpiegował na rzecz...
Nie wiadomo, jaki los czeka drugiego z czołowych kandydatów AfD Petera Bystrona. Wobec niego trwa śledztwo w sprawie prania pieniędzy i korzystania z rosyjskich przekazów finansowych. Mowa jest o tym, że spodziewając się rewizji, ukrył gotówkę oraz wykaz posiadanych sztabek złota w jednym z biur AfD w Bundestagu.
Skandale wywołane przez czołowych kandydatów AfD, jak i masowe protesty przeciwko tej partii w ostatnich miesiącach sprawiły, iż jej notowania znacznie spadły. W tej sytuacji uzyskane 15,9 proc. głosów uznano w partii za wielki sukces, mimo iż jeszcze niedawno liczono na ponad 20 proc.
Uzyskany wynik jest lepszy o 2 punkty procentowe od rezultatu SPD Olafa Scholza (14 mandatów) oraz o cztery od Zielonych. Ci ostatni zanotowali prawdziwą klęskę, zdobywając w ostatnich wyborach zaledwie 12 mandatów w PE , czyli o 9 mniej niż pięć lat temu.
Co się Niemcom podoba w AfD
Jak wynika z sondaży, 95 proc. zwolenników AfD wspiera to ugrupowanie, gdyż docenia jego działania na rzecz ograniczenia imigracji. Nieznacznie mniejszej liczbie sympatyków partii (90 proc.) podoba się jej chęć zmian w Unii Europejskiej, czyli ograniczenia zakresu kompetencji instytucji unijnych. Podobne cele formułuje PiS, jednak o jakiejkolwiek instytucjonalnej współpracy z AfD na forum europejskim nie ma mowy, mimo ofert niemieckich nacjonalistów.