Reklama

O czym pisali ludzie Donalda Trumpa? Hakerzy powiązani z Iranem grożą ujawnieniem wiadomości

Hakerzy powiązani z Iranem grożą ujawnieniem kolejnych e-maili skradzionych z otoczenia prezydenta USA Donalda Trumpa. Przed wyborami w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku przekazali mediom pierwszą partię przechwyconych wiadomości.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: PAP/EPA

W październiku 2024 roku stacja CNN poinformowała, że hakerzy zaatakowali telefony Donalda Trumpa i ówczesnego kandydata na wiceprezydenta JD Vance’a w ramach szerszego działania cyberszpiegowskiego wymierzonego w polityków wysokiego szczebla w USA.

W wiadomościach wymienianych z agencją Reutera w niedzielę i poniedziałek hakerzy posługujący się pseudonimem Robert poinformowali, że dysponują około 100 gigabajtami ze skrzynek elektronicznych z kont szefowej sztabu Białego Domu Susie Wiles, prawniczki Trumpa Lindsey Halligan, doradcy Trumpa Rogera Stone'a oraz gwiazdy filmów porno, która stała się przeciwniczką Trumpa, Stormy Daniels.

Włamanie do skrzynek ludzi Donalda Trumpa. Do jakich wiadomości dotarli hakerzy?

Hakerzy wspomnieli o możliwości sprzedaży materiałów, ale nie podali żadnych szczegółów dotyczących swoich planów. Nie opisali również treści e-maili.

Prokurator generalna Stanów Zjednoczonych Pam Bondi określiła włamanie jako „niegodziwy cyberatak”. Biały Dom i FBI odpowiedziały, publikując oświadczenie dyrektora FBI Kash Patela, który powiedział: „Każdy, kto jest powiązany z jakimkolwiek naruszeniem bezpieczeństwa narodowego, zostanie poddany szczegółowemu śledztwu i pociągnięty do odpowiedzialności karnej z całą surowością prawa”.

„Ten tak zwany cyberatak to nic innego jak cyfrowa propaganda, a cele nie są przypadkowe. Jest to przemyślana kampania oszczerstw mająca na celu zaszkodzenie prezydentowi Trumpowi i zdyskredytowanie szanowanych urzędników państwowych, którzy z wyróżnieniem służą naszemu krajowi” – oceniła agencja ds. cyberobrony CISA w poście opublikowanym na X.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Ajatollah Ali Chamenei grozi Amerykanom. „Nic nie osiągnęli, ratowali Izrael”

Amerykańskie media w ostatnich miesiącach kampanii prezydenckich w 2024 roku potwierdziły, że hakerzy dotarli do wiadomości wymienianych przez sojuszników Donalda Trumpa. Jedna z wiadomości dotyczyła porozumienia finansowego między Trumpem a prawnikami reprezentującymi byłego kandydata na prezydenta Roberta F. Kennedy'ego Jr. – obecnie sekretarza ds. zdrowia w administracji Trumpa.

Inne materiały obejmowały komunikację sztabu wyborczego Trumpa na temat republikańskich kandydatów na urzędy oraz dyskusje na temat negocjacji z przedstawicielami Stormy Daniels.

Chociaż ujawnione dokumenty zyskały pewien rozgłos w zeszłym roku, nie zmieniły one zasadniczo przebiegu wyborów prezydenckich, które wygrał Trump. W akcie oskarżenia z września 2024 r. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych stwierdził, że irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej kierował działaniami hakerów. 

Po wygranej Trumpa w wyborach hakerzy przekazali agencji Reutera, że nie planują publikacji kolejnych materiałów. Jeszcze w maju powiedzieli agencji Reutera: „Jestem na emeryturze, stary”. Jednak grupa wznowiła komunikację po trwającej 12 dni wojnie powietrznej między Izraelem a Iranem, której kulminacją było bombardowanie irańskich obiektów jądrowych przez Stany Zjednoczone.

W wiadomościach z tego tygodnia hakerzy poinformowali, że organizują sprzedaż skradzionych e-maili i chcą, aby agencja Reutera „rozpowszechniła tę informację”.

Reklama
Reklama
Atak USA na cele w Iranie w ramach (MAPA)

Atak USA na cele w Iranie w ramach (MAPA)

Foto: PAP

Atak USA na obiekty nuklearne Iranu. Cyberataki mogą być odpowiedzią Teheranu

Frederick Kagan, naukowiec z American Enterprise Institute, który pisał o irańskim cyberszpiegostwie, wskazał, że Teheran poniósł poważne straty w niedawnym konflikcie, a jego szpiedzy prawdopodobnie próbują się zemścić w sposób, który nie sprowokuje dalszych działań USA lub Izraela. – Standardowym wyjaśnieniem jest to, że wszyscy otrzymali rozkaz wykorzystania wszystkich asymetrycznych środków, które nie spowodują wznowienia poważnych działań wojskowych Izraela i USA – ocenił. – Ujawnienie kilku kolejnych e-maili raczej tego nie spowoduje – dodał.

Pomimo obaw, że Teheran może wywołać cyfrowy chaos, irańscy hakerzy zachowali niską aktywność podczas konfliktu. Amerykańscy urzędnicy ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegli w poniedziałek, że amerykańskie firmy i operatorzy infrastruktury krytycznej mogą nadal znajdować się na celowniku Teheranu.

Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Polityka
Jest decyzja ws. wartej kilkaset milionów dolarów „wspaniałej sali balowej” Trumpa
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama