Komisja ds. wyborów kopertowych. Będą wnioski do prokuratury ws. Kaczyńskiego i Morawieckiego

Po przesłuchaniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego posłowie z komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych zapowiedzieli chęć złożenia wniosków do prokuratury w związku z działaniami podejmowanymi przez polityków PiS, m.in. byłego premiera Mateusza Morawieckiego i byłą marszałek Sejmu Elżbietę Witek. - Będziemy chcieli złożyć zawiadomienia do prokuratury na Jarosława Kaczyńskiego za sprawczość kierowniczą - powiedział Dariusz Joński.

Publikacja: 24.05.2024 17:59

Członkowie komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych, od lewej: Jacek Karnowski, Bartosz Romow

Członkowie komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych, od lewej: Jacek Karnowski, Bartosz Romowicz, Dariusz Joński, Anita Kucharska-Dziedzic i Agnieszka Maria Kłopotek

Foto: PAP/Radek Pietruszka

W piątek kolejny raz w Sejmie zebrała się komisja śledcza do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. w formie głosowania korespondencyjnego. Na pytania posłów odpowiadał prezes PiS Jarosław Kaczyński, były premier.

Dariusz Joński nazwał Jarosława Kaczyńskiego "ojcem chrzestnym"

Posiedzenie komisji zostało zakończone przed godz. 17:00. Po tym, jak zakończyło się zadawanie pytań, głos zabrał przewodniczący komisji Dariusz Joński (KO). - Dziś przed komisją śledczą stanął człowiek, który nie pełnił żadnych funkcji w marcu i kwietniu, ale decydował o terminie i sposobie głosowania, człowiek, który marszałka Sejmu nie traktował poważnie, a premiera traktował jak chłopca, który miał podpisać dokumenty. Ten człowiek działa jak ojciec chrzestny. Dzisiaj bez szacunku dla posłów, dla obywateli, myśli, że stoi ponad prawem. Otóż nie stoi - powiedział odnosząc się do Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki wrócił przed komisję śledczą: Niczego się nie boję, a już na pewno nie tej komisji

Członkowie komisji (oprócz tych, którzy zostali wykluczeni w trakcie posiedzenia) przegłosowali wniosek o "skierowanie zachowania pana posła Kaczyńskiego do komisji etyki poselskiej". Zdaniem Jacka Karnowskiego (KO) prezes PiS "nie szanował godności innych osób".

Po zakończeniu obrad część członków komisji udzieliła wspólnie wypowiedzi mediom. - Dzisiejszym przesłuchaniem Jarosława Kaczyńskiego zamykamy klamrę tych najważniejszych świadków dla sprawy, a przypomnę: chodziło o ogłoszenie wyborów kopertowych w czasie, kiedy była pandemia, kiedy ludzie byli pozamykani w domach, a ówcześni rządzący myśleli, co zrobić, żeby Andrzej Duda wygrał w pierwszej turze - oświadczył Dariusz Joński.

Dariusz Joński: Raport komisji śledczej będzie aktem oskarżenia

Poseł KO ocenił, że Jarosław Kaczyński był ważnym świadkiem. - Świadek Jarosław Kaczyński nigdy nic nie podpisywał w tej sprawie, był zwykłym posłem, ale podejmował, okazuje się, najważniejsze decyzje w sprawie terminu i sposobu przeprowadzenia wyborów - powiedział. - Raport (komisji - red.) i wnioski do prokuratury będą o tym, że nikt nie może być ponad prawem i nikt nigdy więcej nie może organizować wyborów przez jakąkolwiek inną instytucję niż Państwowa Komisja Wyborcza czy Krajowe Biuro Wyborcze - kontynuował.

- Dlatego raport będzie aktem oskarżenia wobec tych ośmiu lat rządów PiS-u i takiego patopaństwa, które stworzył PiS, gdzie człowiek z Nowogrodzkiej (to adres siedziby PiS w Warszawie - red.) na drugim czy pierwszym piętrze były podejmowane decyzje, a najważniejsze osoby w państwie, ministrowie konstytucyjni, nie mieli nic do powiedzenia - mówił Joński.

Czytaj więcej

Trybunał ocenił przepisy, które umożliwiły zarządzenie wyborów kopertowych

- Będziemy chcieli złożyć zawiadomienia do prokuratury na samego Jarosława Kaczyńskiego za sprawczość kierowniczą, za to, że to on podejmował decyzje, choć nie miał żadnych do tego uprawnień. Ani marszałek Witek, ani premier nie upoważniał go do tego, żeby on decydował o terminie i sposobie przeprowadzenia wyborów - poinformował przewodniczący.

Komisja ma zawiadomić prokuraturę ws. Kaczyńskiego, Morawieckiego i Witek

- Chcemy również złożyć - i taki wniosek przygotować - zawiadomienie do prokuratury na byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który bez podstawy prawnej, z opiniami prawnymi na biurku, na których było czarno na białym, że podpisanie tej decyzji to odpowiedzialność karna, majątkowa i konstytucyjna. Mimo to podpisał decyzję, a w ślad za tym wydano prawie 100 mln zł - powiedział Joński.

Czytaj więcej

Poseł Konfederacji: PiS próbował mnie kupić. Proponowano środki z Funduszu Sprawiedliwości

Głos na konferencji zabrał także poseł KO Jacek Karnowski. Mówił, że ustawę ws. wyborów w Sejmie "przepchnięto bez trybu, niezgodnie z regulaminem Sejmu, niezgodnie z konstytucją". - Cały proces trzykrotnego czytania, quasiczytania, trwał 2 godziny 40 minut. Posłowie nie mieli żadnych szans, żeby zapoznać się z tą ustawą - powiedział. - Nad całością procesu legislacyjnego czuwa marszałek Sejmu. Marszałek Sejmu ma olbrzymią władzę w tym kraju. Stąd też będzie także doniesienie na panią marszałek Witek za to, że tak ważna ustawa (...) o wyborach prezydenta Rzeczpospolitej, jedna z najważniejszych ustaw, była przeprowadzona nie niechlujnie, była przeprowadzona z pogwałceniem prawa - oświadczył poseł.

Bartosz Romowicz (Polska 2050) zapowiedział "zawiadomienia w stosunku do osób sprawujących funkcje kierownicze w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, w Poczcie Polskiej i Urzędzie Ochrony Danych Osobowych.

W piątek kolejny raz w Sejmie zebrała się komisja śledcza do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. w formie głosowania korespondencyjnego. Na pytania posłów odpowiadał prezes PiS Jarosław Kaczyński, były premier.

Dariusz Joński nazwał Jarosława Kaczyńskiego "ojcem chrzestnym"

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Konflikt w PiS w Małopolsce. Łukasz Kmita: Nie chcą uszanować woli kierownictwa partii
Polityka
Krzysztof Bosak: Nie straszę migrantami. Straszenie to jak się robi "bu!"
Polityka
Najnowszy sondaż: Jak Polacy oceniają premiera Donalda Tuska i jego ministrów?
Polityka
Sawicki: Tusk będzie kandydował na prezydenta. Politycy często zmieniają zdanie
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Polityka
Janusz Kowalski chce, by żona Ziobry przejęła władzę w partii
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży