We wtorek wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, Věra Jourová, poinformowała, że procedura z art. 7 przeciwko Polsce zostanie zamknięta w nadchodzących dniach. Procedurę tę wszczęto w czasach rządów PiS w związku z zarzutami, że realizowana przez polski rząd reforma wymiaru sprawiedliwości narusza reguły praworządności. W związku z tymi zarzutami KE blokowała też wypłatę środków z Funduszu Odbudowy przyznanych Polsce.
Radosław Fogiel o "praworządność Schrödingera" w Polsce
Teraz — na podstawie planów dotyczących reformy wymiaru sprawiedliwości przedstawionych przez obecnego ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara, KE wycofuje się z działań przeciwko Polsce. Artykuł 7 pozwala odebrać państwu członkowskiemu prawo głosu na forum UE.
Czytaj więcej
Unia Europejska musi się przygotować na masową akcję dezinformacji ze strony Rosji przed czerwcowymi wyborami – mówi Věra Jourová, wiceprzewodniczą...
- Wygląda na to, że to jest taka praworządność Schrödingera, równocześnie jest i równocześnie jej nie ma. Komisarz Jourová udowodniła że żadne zmiany w Polsce z punktu widzenia KE nie były potrzebne poza jedną - poza zmianą rządu na ich politycznych przyjaciół - skomentował decyzję KE Fogiel.
Poseł PiS dopytywał „jaka ustawa i jakie zmiany w prawie” zostały przyjęte przez Sejm, że KE zdecydowała się wycofać z procedury z artykułu 7 przeciw Polsce.
O planach reformy wymiaru sprawiedliwości, przedstawionych przez Bodnara, Fogiel mówił, że są to "po prostu słowa jednego czy drugiego ministra". - Blokowanie środków dla Polski było jedynie polityczną decyzją mającą wesprzeć PO - dodał.
Apelujemy do rządu: mniej PR-u więcej konkretnych działań
Zdaniem Fogla decyzja KE pokazuje też, że "nie ma czegoś takiego jak neosędziowie, nie ma czegoś takiego jak neoKRS" ponieważ komisarz Jourová "daje pieczątkę, ze wszystko jest ok".
Radosław Fogiel o „Tarczy Wschód”: My nie zamierzaliśmy budować bagien i mokradeł
Fogla pytano też o plany budowy „Tarczy Wschód” przez rząd. Chodzi o umocnienie granicy Polski z Rosją i Białorusią.
- My nie zamierzaliśmy budować bagien i mokradeł jak ostatnio mówił minister (Tomasz) Siemoniak. Mam nadzieję, że minister Siemoniak nie będzie tu odgrywał kluczowej roli. Sytuacja z budową bagien i mokradeł kojarzy się z filmem Barei i sceną przesuwania jeziora — kpił Fogiel. Poseł PiS nawiązał do wypowiedzi szefa MSWiA, który w rozmowie z TVP mówił w kontekście budowy "Tarczy Wschód", ze "chodzi o to, żeby powstały zapory, takie o charakterze naturalnym – bagna, mokradła, utrudnienia dla przemarszu wojsk".
- Nasi posłowie w ramach kontroli poselskiej byli w Ministerstwie Obrony Narodowej, chcieli się dowiedzieć czy nie jest to tylko zagrywka PR-owa. Zostali odesłani z kwitkiem. Na razie jest to kwerenda działań podjętych za naszych czasów i próba spięcia ich w publicystyczny koncept, jakim jest „Tarcza Wschód”. Apelujemy do rządu: mniej PR-u więcej konkretnych działań - dodał.