Reklama

Zamach na premiera Słowacji. Robert Fico walczy o życie

Zamachowiec oddał przynajmniej cztery strzały w kierunku premiera Słowacji Roberta Fico. Parę z nich trafiło polityka, w tym w brzuch.
Ranny premier Słowacji przewożony do szpitala w Bańskiej Bystrzycy

Ranny premier Słowacji przewożony do szpitala w Bańskiej Bystrzycy

Foto: afp

Do zamachu doszło wczesnym popołudniem w oddalonej o blisko 200 kilometrów od Bratysławy miejscowości Handlova. 59-letni Robert Fico wychodził ze spotkania z lokalnym działaczami swojej partii SMER. Zaczął rozmawiać z niewielką grupką mieszkańców, kiedy dziennikarz pisma „Dennik N” usłyszał strzały. Szef rządu upadł na ziemię. Chwilę później ochrona zaniosła go do rządowej limuzyny. Zaraz potem przewieziono go do pobliskiego ośrodka zdrowia. Wkrótce jednak rannego zabrał helikopter do wielkiego szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Stan premiera był na tyle zły, że uznano, iż nie może odbyć dłuższego lotu do Bratysławy.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama