Waldemar Buda: Nieprawidłowości w Orlenie? PO wydała 1,5 mld zł na atom, a Bartłomiej Sienkiewicz dostał miliony z Orlenu

- Zaraz znajdą mu dorsza za 6,50 zł, żeby tylko go pognębić - ocenił Waldemar Buda z Prawa i Sprawiedliwości, komentując krytykę byłego prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka ze strony polityków koalicji rządowej.

Publikacja: 30.04.2024 10:48

Waldemar Buda, w latach 2022–2023 minister rozwoju i technologii w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Waldemar Buda, w latach 2022–2023 minister rozwoju i technologii w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Foto: PAP/Rafał Guz

W poniedziałek premier Donald Tusk poinformował o swoim spotkaniu z Adamem Bodnarem i Tomaszem Siemoniakiem. „Poprosiłem dziś o odwiedziny panów prokuratora generalnego i koordynatora służb w sprawie kluczowej dla bezpieczeństwa państwa: miliardowej straty i możliwych powiązań z Hezbollahem byłego szefa Orlenu” — napisał na Twitterze szef rządu oceniając, że „nie ma na co czekać”, ponieważ „Polacy muszą poznać prawdę”.

O tym, że ABW ostrzegała Daniela Obajtka przed zatrudnieniem Samera A., pisaliśmy już w „Rzeczpospolitej”. W 2022 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego próbowała zablokować powołanie A. na stanowisko prezesa spółki Orlen Trading Switzerland (firmy zależnej od Orlenu). Mieszkający w Al Diraz w Bahrajnie biznesmen z polskim obywatelstwem miał być podejrzewany o związki z arabskim ekstremizmem. Informacje na ten temat pochodzić miały od amerykańskich służb wywiadowczych rozpracowujących grupy terrorystyczne oraz badających ich przepływy finansowe. Jak pisały Grażyna Zawadka i Izabela Kacprzak, także polska ABW miała ustalenia w tym zakresie. Przeciwko Samerowi A. toczyło się także polskie śledztwo o oszustwa na VAT.

Czytaj więcej

Jak Samer A. znalazł się w Orlenie? ABW ostrzegała Daniela Obajtka

Spółka Orlen Trading Switzerland została założona pod koniec sierpnia 2022 r. w szwajcarskim raju podatkowym w kantonie Zug. Wpłacone przez nią na zakup ropy zaliczki za kontrakt wartości 400 mln dolarów (1,6 mld zł) miały nie zostać zrealizowane. Jak ujawniło Radio Zet, Samer A. został zatrzymany pod koniec lutego przez CBŚP. W bydgoskiej prokuraturze usłyszał zarzuty udziału w grupie wyłudzającej VAT (w latach 2008-13). Orlen powołał Samera A. na prezesa spółki, kiedy w kraju już toczyło się wobec mężczyzny śledztwo – zarejestrowano je w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy w 2018 r.

Poseł PiS: Nie mam żadnych wątpliwości, że Daniel Obajtek będzie ścigany

Waldemar Buda pytany w Radiu Łódź, czy strata 1,6 mld zł przez Orlen nie jest dla niego „szokująca”, odparł, że pamięta „przypadek, kiedy pan (Aleksander) Grad budował atom (elektrownię atomową w Polsce – red.), wydał dokładnie półtora miliarda i nawet nie wskazał lokalizacji, w której ten atom miał być organizowany”. — Bez szczegółów ja nie chcę komentować tego typu spraw, bo to jest nagonka na pana Obajtka. Zaraz znajdą mu dorsza za 6,50 zł, żeby tylko go pognębić - przekonywał, nawiązując do raportu Julii Pitery o wydatkach ekipy PiS dokonywanych za pomocą kart w czasie pierwszych rządów w latach 2005-2007.

O byłym szefie Orlenu Buda powiedział, że jest to „człowiek, który wypracował 30 miliardów zysku dla spółki, a poprzednio prezes 2,6”. — Że Obajtek to jest wróg numer jeden, to nie mam żadnych wątpliwości, że będzie ścigany i będą pokazówki robione, jak wobec Zbigniewa Ziobry — kontynuował były minister rozwoju i technologi. — Nie mam najmniejszych wątpliwości, że prokuratura dzisiaj działa na zlecenie panów Siemoniaka i Tuska. Natomiast myślę, że prawda ostatecznie obroni się w sądzie — stwierdził.

Waldemar Buda: Daniel Obajtek? Trzeba podejmować tysiące decyzji i niektóre są błędne

Na uwagę, że Obajtek mógł zbagatelizować ostrzeżenia w sprawie kontaktów z Samerem A., poseł PiS stwierdził, że jako minister również otrzymywał rekomendacje ze służb. — Różnych służb: jedna była pozytywna, druga negatywna. Trzeba podejmować tysiące decyzji i niektóre też są błędne. Tylko dzisiaj ciężko wziąć za wszystkie odpowiedzialność, może polityczną — przekonywał Buda, którego zdaniem Obajtek nie działał wbrew otrzymywanym informacjom.

Czytaj więcej

Siemoniak: Zarzuty dla Obajtka? Nie chcę straszyć, ale wygląda to poważnie

— Ja pamiętam pana (Bartłomieja) Sienkiewicza, który wyciągnął z Orlenu siedem milionów złotych za pracę, której nie wykonywał. To też jest ciekawe i pytanie dlaczego tego dzisiaj służby nie badają? — mówił dalej kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego. Prowadząca rozmowę dziennikarka Radia Łódź zauważyła, że ekspertyzy byłego ministra kultury jednak dla PKN powstawały, co Waldemar Buda skwitował twierdzeniem, że „ponoć były (one) warte jedną dziesiątą ceny, którą pobierał z Orlenu”.

Poseł PiS pytany był też o polityczną przyszłość Obajtka i jego prawdopodobny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Buda uchylił się jednak od odpowiedzi. — Jestem szeregowym parlamentarzystą, ja tego nie rozstrzygam, ale też nie kwestionuję takich decyzji, które są podejmowane w sprawie list. Poczekajmy jeszcze chwilkę — zaapelował.

W poniedziałek premier Donald Tusk poinformował o swoim spotkaniu z Adamem Bodnarem i Tomaszem Siemoniakiem. „Poprosiłem dziś o odwiedziny panów prokuratora generalnego i koordynatora służb w sprawie kluczowej dla bezpieczeństwa państwa: miliardowej straty i możliwych powiązań z Hezbollahem byłego szefa Orlenu” — napisał na Twitterze szef rządu oceniając, że „nie ma na co czekać”, ponieważ „Polacy muszą poznać prawdę”.

O tym, że ABW ostrzegała Daniela Obajtka przed zatrudnieniem Samera A., pisaliśmy już w „Rzeczpospolitej”. W 2022 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego próbowała zablokować powołanie A. na stanowisko prezesa spółki Orlen Trading Switzerland (firmy zależnej od Orlenu). Mieszkający w Al Diraz w Bahrajnie biznesmen z polskim obywatelstwem miał być podejrzewany o związki z arabskim ekstremizmem. Informacje na ten temat pochodzić miały od amerykańskich służb wywiadowczych rozpracowujących grupy terrorystyczne oraz badających ich przepływy finansowe. Jak pisały Grażyna Zawadka i Izabela Kacprzak, także polska ABW miała ustalenia w tym zakresie. Przeciwko Samerowi A. toczyło się także polskie śledztwo o oszustwa na VAT.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Patryk Jaki odpiera zarzuty. "Konkursem w Funduszu Sprawiedliwości był wiceminister"
Polityka
Zeznania Mraza. Siemoniak: Przyszłość Suwerennej Polski pod znakiem zapytania
Polityka
Posłanka KO: Nie jest możliwe, by nie było rosyjskiej agentury w Polsce
Polityka
Wybory do PE. Janusz Lewandowski: Kogo ucieszy wygrana eurosceptyków?
Polityka
Kto zmobilizuje eurowyborców. Kampania pod znakiem Zielonego Ładu