Reklama

Zastępczyni sekretarza stanu USA o Korei Północnej. Kima już się nie da zatrzymać

Przywódca Korei Północnej nie jest szalony. Przeciwnie, wszystko, co robi, jest całkiem racjonalne. Także alians, jaki nawiązał z Rosją – uważa Jung H. Pak, zastępczyni sekretarza stanu USA ds. Azji Wschodniej i Pacyfiku.
Zastępczyni sekretarza stanu USA o Korei Północnej. Kima już się nie da zatrzymać

Foto: afp

Władimir Putin uratował Kim Dzong Una, czy to raczej Kim uratował Putina?

(śmiech). Wiąże ich niezwykle transakcyjny układ. Dają sobie nawzajem to, co leży w ich żywotnym interesie. Kim ma w ten sposób poparcie stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ, który jest gotowy nie tylko blokować wprowadzenie nowych sankcji, ale i podważa istniejące, które przecież sama Moskwa wcześniej zaakceptowała. W ten sposób Rosjanie przekazują KRLD choćby ropę. Ale Rosja ostatnio nałożyła też weto na kontynuację pracy misji ONZ, która od piętnastu lat w sposób jak najbardziej obiektywny, z udziałem ekspertów rosyjskich czy chińskich, nadzorowała, czy sankcje są wprowadzane w życie. Bez tej misji Rosja może ukrywać swoje niecne działania w Korei Północnej. Jest to też jasny sygnał dla Kima, że i jemu ujdzie na sucho łamanie sankcji czy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama