Przedmiotem orędzia ma być stanowisko marszałka Senatu w sprawie groźby weta w sprawie budżetu UE - poinformowała wicedyrektor Centrum Informacyjnego Senatu Anna Godzwon.

Polska i Węgry grożą zawetowaniem unijnego budżetu i funduszu odbudowy, przeznaczonego na odbudowę europejskich gospodarek dotkniętych skutkami kryzysu związanego z pandemią, w związku z przyjęciem przez 25 państw UE rozporządzenia wiążącego wypłatę środków unijnych z kryterium praworządności.

Warszawa i Budapeszt nie były w stanie zablokować tego rozporządzenia, ponieważ było ono przyjmowane większością kwalifikowaną.

Zdaniem przedstawicieli polskiego rządu rozporządzenie to jest niezgodne z unijnymi traktatami, które stanowią, że sankcje za łamanie praworządności przyjmuje się jednogłośnie, a nie - jak przewiduje rozporządzenie - większością kwalifikowaną.

Senat przyjął uchwałę, w której domaga się, by rząd wyraził zgodę na przyjęcie unijnego budżetu i fundusz odbudowy.

Wcześniej Sejm przyjął uchwałę o przeciwnej treści.

Marszałek Senatu jest formalnie trzecią osobą w państwie - w przypadku niemożności sprawowania urzędu przez prezydenta i niemożności zastępowania go przez marszałka Sejmu, funkcję głowy państwa obejmuje marszałek Senatu. Obecny marszałek Senatu z prawa do wygłaszania orędzia korzystał już kilkukrotnie.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ