PiS będzie miało (jednak) kandydata w wyborach w Krakowie

Łukasz Kmita, były wojewoda małopolski, będzie kandydatem PiS w wyborach na prezydenta Krakowa – to już oficjalna informacja. Kandydat PiS ma jednak niewiele czasu na rozkręcenie swojej kampanii wyborczej.

Aktualizacja: 21.02.2024 09:37 Publikacja: 21.02.2024 03:00

Łukasz Kmita

Łukasz Kmita

Foto: PAP/Art Service

„Rzeczpospolita” już w połowie stycznia pisała, że PiS rozważa start Kmity w Krakowie, mieście, gdzie ze względu na rezygnację Jacka Majchrowskiego z ponownego kandydowania kampania prezydencka jest zdecydowanie najbardziej interesująca w kraju.

Kim jest Łukasz Kmita?

Kmita został w wyborach w 2023 roku posłem, dostał się do Sejmu z okręgu wyborczego nr 12 (powiaty: chrzanowski, myślenicki, oświęcimski, suski i wadowicki). Kandydował z czwartego miejsca, po bardzo intensywnej kampanii wyborczej zagłosowało na niego 26 tys. wyborców. Kmita jest drugim byłym wojewodą (po Tobiaszu Bocheńskim w Warszawie), który kandyduje w tych wyborach. 

Czytaj więcej

Wybory samorządowe 2024. Tobiasz Bocheński kandydatem PiS na prezydenta Warszawy

I to właśnie kampanijna sprawność ma być zdaniem naszych rozmówców z PiS atutem Kmity w wyścigu w Krakowie. Z naszych informacji wynika, że PiS rozmawiało wcześniej m.in. z wiceprezydentem Andrzejem Kuligiem o poparciu dla jego kandydatury, ale rozmowy ostatecznie zakończyły się niepowodzeniem. A jeszcze w ubiegłym roku mówiło się o innych kandydatach, w tym o ponownym starcie posłanki Małgorzaty Wassermann.

Decyzja PiS w sprawie Kmity w praktyce ustawia stawkę w kampanii o fotel prezydenta miasta. Kandydują: Łukasz Gibała, kandydat niezależny i lider przedwyborczych sondaży, Aleksander Miszalski, poseł KO, szef lokalnych struktur PO, Andrzej Kulig, wiceprezydent miasta, Rafał Komarewicz, poseł na Sejm, wcześniej samorządowiec z Polski 2050, Konrad Berkowicz, poseł na Sejm z Konfederacji. Startuje też Stanisław Mazur, kandydat niezależny, rektor UEK. Ostateczny termin zgłaszania kandydatur mija w połowie marca. 

Wybory samorządowe 2024. PiS chce utrzymać władzę w sejmiku

Dla PiS wybory w Krakowie liczą się podwójnie. Przede wszystkim uważnie obserwowane będą wynik i kampania Kmity. W 2018 roku w I turze wyborów Małgorzata Wassermann uzyskała 31 proc. głosów. W PiS na powtórzenie takiego wyniku nikt nie liczy. – Jeśli Kmita przekroczy 20 proc. i wejdzie do drugiej tury, to odniesie osobisty sukces – mówi nam jeden z naszych informatorów z krakowskiego PiS.

Jeśli Kmita przekroczy 20 proc. i wejdzie do drugiej tury, to odniesie osobisty sukces

Co więcej, nasi rozmówcy sugerują, że wyścig w Krakowie będzie toczył się też o to, czy Kmita będzie mógł przekonywać, że w drugim największym mieście w Polsce PiS wygrało z Koalicją Obywatelską. – Tak będziemy to opisywać, jeśli Kmita pokona Miszalskiego – podkreśla nasz rozmówca. 

Druga płaszczyzna w Krakowie dla PiS dotyczy sejmiku. Utrzymanie władzy w Małopolsce to jeden ze strategicznych celów partii Jarosława Kaczyńskiego w wyborach 7 kwietnia. A bez mobilizacji wyborców w samym mieście PiS o utrzymaniu sejmiku może w praktyce zapomnieć. Temu będzie służyła też kampania wyborcza Kmity. 

Mało czasu dla kandydatów 

I tura wyborów samorządowych odbędzie się 7 kwietnia. Politycy PiS zapowiadają, że Kmita oficjalnie zainauguruje swoją kampanię w przyszłym tygodniu. To oznacza, że będzie miał w praktyce tylko kilka tygodni przed Wielkanocą na rozkręcenie swojej kampanii. W tym roku Wielkanoc przypada tuż przed I turą wyborów.

Czytaj więcej

Wybory samorządowe. W Krakowie ostra walka w pierwszej turze - Łukasz Gibała tuż przed Małgorzatą Wassermann

Kandydaci, którzy teraz zaczynają swoje kampanie, mają więc około pięciu tygodni na budowanie pozycji i rozpoznawalności. Premiuje to albo urzędujących prezydentów (jak Rafała Trzaskowskiego w Warszawie), albo takich kandydatów jak Łukasz Gibała, który w Krakowie od wielu miesięcy przygotowywał się do wyborów. 

To nie zmienia jednak faktu, że kampania w Krakowie, podobnie jak w Warszawie i we Wrocławiu, będzie jedną z najbardziej uważnie obserwowanych w kraju. A po decyzji o starcie Kmity to Wrocław będzie najważniejszym wyborczo miastem, w którym PiS nie ma jeszcze swojego kandydata na prezydenta. 

Polityka
Wiceminister obrony chwali pomysł spotkania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem
Polityka
Rządowe dylematy mieszkaniowe. Nowe pomysły w pakiecie
Polityka
Zuzanna Dąbrowska: Wybory do PE – eurosceptycyzm w wersji light
Polityka
Gibała: Chcę pokazać, że w Krakowie nadszedł koniec epoki boomerów
Polityka
Marek Migalski: Toksyczne związki lewicy