Duda w oświadczeniu przypomniał historie powstania Centralnego Biura Antykoruuoyjnego, które od 2007 roku walczyło z „rakiem korupcji”, jak mówił Duda.
Stwierdził, że od początku Mariusz Kamiński na czele CBA bezwzględnie, ale skutecznie walczył z korupcją nie tylko w urzędach, ale także na szczytach władzy i przykładem takiej walki była tzw. afera gruntowa.
Duda przekonywał, że walka z korupcją na szczytach władzy spowodowała ataki na Kamińskiego i szefostwo CBA, co skutkowało wyrokiem, który zapadł w 2014 roku, a wobec tego wyroku dla Kamińskiego i Wąsika zastosował prawo łaski.
Duda apeluje o „humanitarne postępowanie”
- Dla mnie od momentu wydania aktu łaski potwierdzonego przez TK i Sądu Okręgowego w Warszawie, panowie byli ułaskawieni — podkreślił Duda.
Prezydent skrytykował tempo działań sądownictwa i organów ścigania w kwestii osadzenia Kamińskiego i Wąsika w zakładach karnych.
- Biorąc pod uwagę niepokoje społeczne po osadzeniu panów ministrów w więzieniach, na wniosek małżonek zdecydowałem się na wszczęcie postępowania ułaskawieniowego, które zostało w całości przeprowadzone mówił Duda.
Wyraził głębokie rozczarowanie, że mimo jego apeli prokurator generalny i minister sprawiedliwości nie zastosował zawieszenia odbywania wyroku, szczególnie Mariusza Kamińskiego, ze względu na jego stan zdrowia.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
- Ubolewam, że nie było pana stać na ten ludzki gest, panie ministrze, jako byłego RPO i członka HFPC — mówił prezydent.
- To sytuacja kompromitująca dla państwa, że ci, którzy walczyli z korupcją, są w więzieniu, a ich koledzy, oskarżeni o korupcję, idą do Parlamentu Europejskiego. Mam nadzieję, że ta kompromitacja zostanie usunięta. Bo to zwyczajnie wstyd — podsumował Duda.
Minister sprawiedliwości przekazał dokumenty ws. Kamińskiego i Wąsika
Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęły we wtorek dokumenty z Ministerstwa Sprawiedliwości, w których szef tego resortu Adam Bodnar przedstawił swoją opinię w sprawie ewentualnego ułaskawienia przebywających w więzieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
We wtorek także, przed ogłoszeniem swojej decyzji w sprawie skazanych i byłych już posłów PiS Andrzej Duda spotkał się z ich żonami, które wcześniej zabiegały u prezydenta o ułaskawienie mężów.
Minister Bodnar wnioskuje o niestosowanie prawa łaski
W dokumentach, które we wtorek dotarły do Kancelarii Prezydenta, minister Adam Bodnar przekazał także swoją opinię dotyczącą prawa łaski wobec Kamińskiego i Wąsika.
"Do akt załączony został wniosek o nie skorzystanie z prawa łaski wraz ze stanowiskiem PG" - podał resort kierowany przez Adama Bodnara. We wpisie zaznaczono, że opinia prokuratora generalnego nie jest dla prezydenta wiążąca.
Czytaj więcej
Prokurator generalny Adam Bodnar, minister sprawiedliwości i senator KO, przesłał do prezydenta Andrzeja Dudy wniosek o niekorzystanie z prawa łask...
Wąsik i Kamiński skazani prawomocnym wyrokiem
Obydwaj politycy PiS, byli szefowie CBA zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu za nadużycie władzy w tzw. aferze gruntowej i skazani w powtórnym procesie na 2 lata więzienia i 5-letni zakaz sprawowania funkcji publicznych.
I obaj skazani, i prezydent Andrzej Duda utrzymują, że wyrok ten jest niezgodny z prawem, ponieważ w 2015 roku Duda ułaskawił skazanych już wówczas nieprawomocnym wyrokiem Kamińskiego i Wąsika, by, po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych umożliwić im objęcie funkcji w rządzie.
Czytaj więcej
Decyzja prezydenta o ponownym zastosowaniu prawa łaski w kwestii mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika niczego nie zmienia - p...
Wielu ekspertów prawa uznaje, że ułaskawienie to było nieskuteczne, ponieważ prezydent nie może ułaskawić osób, których wyroki nie zostały uprawomocnione.
Kamiński i Wąsik w więzieniach. Protesty i żądania uwolnienia
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali zatrzymani 9 stycznia do odbycia kary. 9 stycznia policja weszła do pałacu Prezydenckiego, gdzie przebywali skazani na zaproszenie Andrzeja Dudy. Mieli uczestniczyć w uroczystości nominowanie swoich byłych współpracowników, Błażeja Pobożego i Stanisława Żaryna na prezydenckich doradców. Jak później ustaliły media, mieli pozostać w Pałacu aż do 11 stycznia, i uczestniczyć tego dnia w organizowanym przez PiS „Proteście Wolnych Polaków”.
Tego samego dnia obaj skazani politycy PiS podjęli głodówkę.
Fakt zatrzymania ich w Pałacu Prezydenckim pod nieobecność Andrzeja Dudy wzbudził oburzenie i prezydenta, i prawej strony sceny politycznej. Prezydent bezskutecznie żądał od ministra sprawiedliwości uwolnienia ułaskawionych — jak argumentował - polityków. Przed więzieniami w Radomiu i Przytułach Starych koło Ostrołęki, gdzie zostali osadzeni, odbywały się protesty z udziałem polityków PiS.
Czytaj więcej
Mariusz Kamiński nie powinien otrzymać żadnego wyroku, a najwyższe odznaczenie państwowe - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas demonst...
W związku z nieskutecznością tych wezwań 11 stycznia Duda zdecydował o wszczęciu procedury ułaskawieniowej, która jest czasochłonna, ponieważ wymaga przedstawienia opinii prokuratora generalnego. Duda argumentował jednak, że akt łaski, który skutkuje natychmiastowym uwolnieniem, zastosował już wobec Kamińskiego i Wąsika w 2015 roku.
Prezydent zwrócił się do prokuratora generalnego Adama Bodnara o zawieszenie wykonania kary i natychmiastowe zwolnienie byłych ministrów. Do chwili przekazania dokumentów do Kancelarii Prezydenta minister sprawiedliwości nie zarządził przerwy w odbywaniu kary przez Kamińskiego i Wąsika.