Kamiński został osadzony w Zakładzie Karnym w Radomiu po zatrzymaniu go 9 stycznia w Pałacu Prezydenckim przez policję. Wcześniej Kamiński, wraz z Maciejem Wąsikiem, zostali skazani w sprawie tzw. afery gruntowej, prawomocnym wyrokiem, na dwa lata więzienia.
Mariusz Kamiński odsiaduje wyrok dwóch lat więzienia
Prezydent Andrzej Duda, który w sprawie tej ułaskawił Kamińskiego i Wąsika w 2015 roku, po zapadnięciu wyroku w I instancji (nieprawomocnego), do czego — według uchwały siedmiu sędziów SN — nie miał prawa, w ubiegłym tygodniu uruchomił postępowanie ułaskawieniowe w trybie opisanym w Kodeksie postępowania karnego i zaapelował do ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego Adam Bodnara, by ten zgodził się na przerwę w odbywaniu przez nich kary do momentu zakończenia postępowania (może potrwać nawet kilka miesięcy).
Czytaj więcej
PiS będzie siało zamęt polityczny, licząc, że wyborcy za destabilizację obarczą władzę. Czeka nas czas niepokoju i dezinformacji. Kroku w tył nie z...
Suski w TV Republika mówił, że odwiedził więzienie w Radomiu, w którym wyrok odsiaduje Kamiński i jego dyrektor poinformował go, że "Mariusz Kamiński jest na oddziale szpitalnym i ma podawane środki".
Po podaniu środków farmakologicznych stan zdrowia Kamińskiego, który w dniu aresztowania rozpoczął głodówkę (podobnie jak Maciej Wąsik), miał się poprawić.
Kamiński znajduje się w pojedynczej celi szpitalnej i jest szczególnie chroniony ponieważ - jak mówił Marek Suski - "część osadzonych uważa, że są (w więzieniu) ze względu na PiS"
Marek Suski: Mariusz Kamiński może być karmiony przez kroplówkę, jeśli będzie taka potrzeba
Dyrektor więzienia miał też poinformować, że jeśli zajdzie taka potrzeba Kamiński będzie otrzymywał żywność przez kroplówkę.
- Mówił, że dołożą wszelkich starań, żeby w jak najlepszej kondycji mógł pan minister odbywać na razie karę - relacjonował swoją rozmowę z dyrektorem więzienia Suski.
Suski relacjonował, że Kamiński znajduje się w pojedynczej celi szpitalnej i jest szczególnie chroniony ponieważ "część osadzonych uważa, że są (w więzieniu) ze względu na PiS", a więc mogliby stanowić zagrożenie dla byłego szefa MSWiA w rządzie PiS.
Ze słów Suskiego wynika, że inni więźniowie nie mają jednak dostępu do Kamińskiego.