Reklama

Swiatłana Cichanouska: Bez Moskwy Łukaszenko upadnie

Tę walkę przegra ten, kto pierwszy się podda. Po ich stronie jest broń i przemoc, ale nie mają tego, co mamy my – motywacji – mówi Swiatłana Cichanouska, przebywająca w Wilnie liderka wolnej Białorusi.
Swiatłana Cichanouska

Swiatłana Cichanouska

Foto: Materiały Prasowe

Ostatnio w Polsce zaszło wiele zmian. Jakie oczekiwania ma białoruska opozycja demokratyczna wobec nowego rządu w Warszawie?

W Polsce zapewne wiele się zmieni, ale nie w stosunku do Białorusi. Nowy polski rząd, jak i poprzedni, będzie pomagał białoruskiej opozycji demokratycznej. Premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski dobrze wiedzą, kim jest Łukaszenko. Mieli do czynienia z dyktatorem i nie mają żadnych złudzeń. Sikorski był jednym z pierwszych deputowanych Parlamentu Europejskiego, który dołączył do akcji poparcia białoruskich więźniów politycznych i został symbolicznym „chrzestnym” mojego męża Siarheja Cichanouskiego jeszcze w 2020 roku (skazanego później na 18 lat łagrów – red.). W ostatnich latach wielokrotnie spotykałam się z Tuskiem. Dobrze się z nim rozmawiało, bardzo miło nas przyjął (gdy był szefem EPL – red.) w tym trudnym dla nas momencie niedługo po wyborach na Białorusi. Pytałam go o radę na temat współpracy z Unią Europejską, o przyśpieszenie wprowadzenia sankcji.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Polityka
Wołodymyr Zełenski upomniany przez Komisję Europejską za słowa o Viktorze Orbánie
Polityka
AfD mocno podzielona w sprawie Donalda Trumpa i Iranu. Doszło do rękoczynów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama