- Pan prezydent bardzo koncyliacyjnie podchodził dzisiaj do tematu - mówił o przemówieniu prezydenta Hołownia.
Szymon Hołownia chwali prezydenta. "W kontraście do obrzucania premiera politycznym łajnem"
- W ostatnich rozmowach i z panem prezydentem, i z panem (Marcinem) Mastalerkiem (szef gabinetu Andrzeja Dudy) mieliśmy "kawał porozumienia", że dziś w Polsce jest potrzebna stabilność, że współpraca z rządem musi się dobrze układać - dodał.
- Prezydent zaprosił nas też na Radę Bezpieczeństwa Narodowego w przyszłą środę, gdzie chce rozmawiać o kwestiach związanych z Ukrainą, z bezpieczeństwem Polski. Mam nadzieję, że te Rady będą wreszcie radami konsultacyjnymi, a nie radami po podjęciu decyzji - mówił też Hołownia.
- Bardzo mi się podobało wystąpienie premiera Tuska, bo był bardzo asertywny. Bardzo jasno i wyraźnie zaznaczył jakie będą priorytety rządu, że nie odpuści praworządności - stwierdził następnie marszałek Sejmu.
Czytaj więcej
Jestem bardzo wzruszony, to jest chwila wyjątkowa, nie tylko w skali biografii jednego człowieka - mówił w czasie uroczystego zaprzysiężenia rządu...
Hołownia mówił też, że "odkąd Andrzej Duda i Donald Tusk spotkali się w Sejmie i rozmawiali długo (11 grudnia, po wyborze Tuska na premiera przez Sejm - red.) takie obrazki cieszą i stoją w kontrze z obrzucaniem łajnem politycznym pana premiera, nazywaniem go niemieckim agentem, porównywanie do Hitlera". Marszałek Sejmu nawiązał do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego z sejmowej mównicy (nazwał Tuska "niemieckim agentem") oraz wypowiedzi Marka Suskiego (porównał zwycięstwo obecnej koalicji w wyborach do zwycięstwa NSDAP w Niemczech).
- Postawa pana prezydenta kontrastuje z ich (polityków PiS) zachowaniem i jest dla nas dobrym prognostykiem na przyszłość - dodał Hołownia.
- Cieszę się,że dziś dwie osoby kluczowe dla tego, aby ten 15 października zafunkcjonował, wyrazili dziś gotowość do współpracy. To bardzo ważny obrazek - podkreślił.
Szymon Hołownia: Krzysztof Bosak powinien wziąć udział w zapaleniu chanukowej świecy w Sejmie
Hołownia był następnie pytany o wniosek Nowej Lewicy, by usunąć Krzysztofa Bosaka, jednego z liderów Konfederacji, z prezydium Sejmu (Bosak jest wicemarszałkiem). Miała to być reakcja na zachowanie w Sejmie Grzegorza Brauna - we wtorek Braun, przy użyciu gaśnicy, zgasił menorę w czasie uroczystości religijnej w parlamencie.
Czytaj więcej
- Poseł Konfederacji Grzegorz Braun wymachujący gaśnicą, prezes PiS Jarosław Kaczyński oskarżający o zdradę premiera Donalda Tuska to są moim zdani...
- Z tego co wiem od marszałka Bosaka narady Konfederacji będą jeszcze trwały, oni się konsultują ze sobą - odpowiedział. - Mam w tej sprawie wyrobione jasne zdanie, ja jako ja, nie konsultowałem tego jeszcze z Polską 2050. Jeśli Konfederacja uzna, że pan Braun nadal będzie miał miejsce w ich szeregach, to nie powinno być miejsca dla przedstawiciela Konfederacji z panem Braunem w prezydium Sejmu - dodał.
Po raz pierwszy okazało się, że poseł w Sejmie Rzeczpospolitej może być fizycznym zagrożeniem dla innych
- Czekamy na ich decyzję. Ich decyzja powinna być absolutnie jasna, klarowna - podkreślił.
- Czekam na bardzo jasne stanowisko w tej sprawie pana wicemarszałka Bosaka i Konfederacji. Właściwym gestem powinno być to, aby całe prezydium Sejmu pojawiło się na zapaleniu świecy chanukowej w Sejmie. Mam nadzieję, że marszałek Bosak wtedy też z nami stanie - dodał. Ceremonia taka ma odbyć się jutro.
- Komu zależało, aby w tak ważnym dniu wydarzyło się coś takiego w polskim Sejmie, i aby taki przekaz poniósł się świat? To jest niewątpliwie rosyjska agenda - mówił też Hołownia.
- Po raz pierwszy okazało się, że poseł w Sejmie Rzeczpospolitej może być fizycznym zagrożeniem dla innych - dodał stwierdzając, że być może konieczna będzie zmiana sposobu postępowania wobec posłów Straży Marszałkowskiej.