Reklama

Prof. Antoni Dudek: Rząd Tuska nie dotrwa do końca kadencji? Ja bym się nie zakładał

Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia chcą zostać prezydentem – rywalizacja będzie nieuchronnie powodowała konflikty wewnątrz koalicji. Nie twierdzę, że ona się wtedy na pewno rozpadnie, ale stanie się mniej spójna. Ja bym się nie zakładał o przetrwanie rządu koalicji na cztery lata, a na 1,5 roku – do wyborów prezydenckich - stwierdził w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem prof. Antoni Dudek, historyk, politolog, UKSW.

Publikacja: 05.12.2023 10:34

adm

 Ekspert podczas rozmowy zapytany został między innymi, czy rząd Mateusza Morawieckiego ma znaczenie. - Ma znacznie dla pewnych operacji sprzątania po 8-letnich rządach PiS. Za kulisami trwają pewnie różne prace, o których być może czegoś dowiemy się w przyszłości, a być może nie - powiedział prof. Antoni Dudek. - Zapewne w intencji architekta tego 14-dniowego rządu, czyli Jarosława Kaczyńskiego, on ma budować legendę rządu obalonego przez ruską agenturę, tak, jak kiedyś rząd Olszewskiego miał być obalony przez agenturę komunistyczną. Stąd cała historia z raportem, który ma być fundamentem, że „proszę bardzo, posłowie, którzy mieli szansę przejrzeć na oczy, przeczytać ten raport i wstrząsnąć się tym, że Tusk, który już Rosjanom pomagał, teraz wraca do pracy. Więc oni mogą się opamiętać i w ostaniej chwili przerzucić głosy na rząd Morawieckiego. A ponieważ tego nie zrobili, to są zagenturyzowani. To jest taka legenda. Temu na pewno ma służyć ten rząd, może są jeszcze jakieś powody - dodał. - Niektórzy mówią, że jest grupa ludzi, która będzie już miała w życiorysie, że była ministrem. Wprawdzie trwało to 14 dni, ale może znaczenie też ma wymiar biograficzny. W każdym razie istotnego znaczenia politycznego to mieć nie będzie. Aczkolwiek w bardziej szczegółowych podręcznikach historii będzie pewnie krótki akapit, że była taka epizodyczna historia trzeciego rządu Morawieckiego - stwierdził prof. Dudek.

Reklama
Reklama

- Szkoda czasu, ale Konstytucja nam daje takie możliwości. To akurat nie PiS wymyślił takie zapisy konstytucyjne, lecz autorzy Konstytucji. Prawdopodobnie nie wzięli pod uwagę, że będzie największa partia w Sejmie, która będzie miała swojego prezydenta i nie będzie w stanie stworzyć większości – bo to bardzo nietypowa sytuacja - powiedział historyk. - To nie zmienia faktu, że ten proces się kończy, w przyszłym tygodniu będziemy mieli już nowy rząd, ale pytanie jak długo on przetrwa. Choć na pewno dłużej niż dwa tygodnie - podkreślił.

Czytaj więcej

Ustawa wiatrakowa. Posłanka KO: Nic wielkiego się nie stało

Prof. Antoni Dudek: Biorąc pod uwagę długofalowe interesy koalicji, Hennig-Kloska nie powinna być w tym rządzie 

Politolog odniósł się także do tego, że grupa posłów z klubów Polska 2050 - Trzecia Droga oraz Koalicja Obywatelska wniosła do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw, który przedłuża do 30 czerwca 2024 r. zamrożenie cen energii oraz liberalizuje przepisy dotyczące budowy wiatraków i farm wiatrowych w Polsce. Krytycy projektu, m.in. politycy PiS i Konfederacji, nazywają dołączenie przepisów o wiatrakach do ustawy "wrzutką" i twierdzą, że projekt mógł być efektem lobbingu.

Prof. Antoni Dudek zapytany został w tym kontekście o to, czy posłanka Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska  mimo to znajdzie się w rządzie. - Nie mam wątpliwości, że ten rząd powstanie i Donald Tusk zostanie w przyszłym tygodniu premierem. To, czy w nowym rządzie będzie pani Hennig-Kloska wie tylko Donald Tusk, być może jeszcze dwóch czy trzech najważniejszych ludzi w koalicji - powiedział Dudek. - Natomiast to jest pierwsze bardzo poważne ostrzeżenie dla koalicji przed procedowaniem pewnych projektów, które nie zostały przeanalizowane pod kątem lobbingu i innych poważnych zagrożeń. Bo PiS będzie to bezlitośnie piętnował i nagłaśniał. Tak będzie wyglądała opozycja PiS. Ale też każda inna opozycja zawsze wykorzystuje słabości projektów legislacyjnych większości. A rzecz dotyczy szczególnie ważnych rzeczy, bo dotyczących energetyki - dodał.

Reklama
Reklama

Zdaniem politologa, „to jest przestroga dla posłów, że trzeba zachowywać się szczególnie ostrożnie, podpisując się pod jakimś projektem”. - Polityka to jest pole minowe, jeden błąd wysadza w powietrze każdego posła i posłankę. Być może to spotka Paulinę Hennig-Kloskę. Być może jej kariera polityczna właśnie się załamała. To jest przestroga dla innych parlamentarzystów, bo w Polsce lobbing jest wszędzie i są różne ustawy, które nie powinny zostać uchwalone, bo są szkodliwe dla wspólnoty - zaznaczył prof. Dudek. - Ale są na szczęście filtry i sposoby nagłaśniania takich fatalnych rozwiązań. To jest nieustanna walka. W interesie całej wspólnoty leży, żeby te ustawy zanim wejdą w życie, były poważnie analizowane. (…) Poseł musi mieć za sobą ludzi kompetentnych, którzy to wyjaśnią i uzasadnią, dlaczego to jest dobre. To dalej oczywiście mogą być lobbyści i to jest ryzyko tego posła, ale nie może być tak jak w tej chwili – że nie ma autora tej ustawy - ocenił.

Jak powiedział prof. Antoni Dudek, „ta sprawa by śmierdziała, gdyby weszła w życie”. - Ale została zatrzymana na etapie pierwszym, ona w ogóle nie wyszła z Sejmu. Potencjalnie to mogłaby być afera, ale na szczęście nie jest to afera w rozumieniu takim, że groziło uchwalenie tej ustawie - ocenił ekspert. - Bo w moim przekonaniu ta ustawa w takiej formie już nie będzie uchwalona, nikt jej nie forsuje. Jest to afera, ale nie jest to afera w takiej skali, w jakiej by była, gdyby to wyszło z Senatu albo trafiło do podpisu prezydenta i to by było pierwsze weto prezydenta Dudy. To pokazuje, że te filtry jednak działają - dodał. 

Czy Paulina Hennig-Kloska powinna zostać ministrem klimatu? - Jeśli zostanie włączona do rządu, to będzie na pewno ministrem o najsłabszej pozycji w tym rządzie, bo już się ta sprawa będzie za nią ciągnąć - ocenił politolog. - Jeżeli Hennig-Kloska jest tak cenna dla Polski 2050, to nich ją forsują, ale z punktu widzenia PR-owego to nie jest dobre – ani dla Polski 2050 ani dla całej koalicji. Z punktu widzenia długofalowych interesów tej koalicji, Hennig-Kloska nie powinna być w tym rządzie - podkreślił.

Czytaj więcej

Schetyna o sytuacji w policji: Posłowie PiS decydowali o awansach, są skutki

Prof. Dudek: Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia chcą zostać prezydentem. Ta rywalizacja będzie powodowała konflikty wewnątrz koalicji

Prof. Antoni Dudek zapytany został także, czy jest ryzyko, że koalicja się rozpadnie i rząd Tuska nie dotrwa do końca kadencji. - To jest bardzo możliwe. Ja dzielę to istnienie kordonowej koalicji na dwa etapy – do wyborów prezydenckich i od wyborów prezydenckich. Uważam, że do wyborów ta koalicja będzie mocno spójna i będzie ją spajał konflikt z prezydentem Dudą i PiS. Natomiast, kiedy zmieni się gospodarz pałacu prezydenckiego i będzie to ktoś z polityków formacji z kordonowej koalicji, to nagle to zagrożenie PiS-owskie się zmniejszy - powiedział historyk. - Z drugiej strony powstaną kwasy – bo i Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia chcą zostać prezydentem. Ta rywalizacja będzie nieuchronnie powodowała konflikty wewnątrz koalicji. Tylko jeden z nich może zostać prezydentem, co sprawi, że obóz, który będzie miał swojego prezydenta, stanie się w koalicji dużo silniejszy niż był wcześniej, a to spowoduje reakcję słabszych podmiotów - dodał. - Ja nie twierdzę, że koalicja się wtedy na pewno rozpadnie, a że stanie się mniej spójna. Ja bym się nie zakładał o przetrwanie rządu kordonowej koalicji na cztery lata. Natomiast byłbym w stanie się założyć, że 1,5 roku przetrwa – do wyborów prezydenckich - stwierdził prof. Antoni Dudek, historyk, politolog, 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Polityka
Kogo ułaskawił prezydent Karol Nawrocki? „Rzeczpospolita” sprawdziła fakty
Polityka
Tusk powołał specjalny zespół. Chodzi o skandal związany z pedofilią w USA
Polityka
Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zostanie wicepremierem? Wszystko zależy od jednego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama