Komisja, powołana na podstawie ustawy określanej jako "lex Tusk", została powołana we wrześniu 2023 roku w składzie: prof. Sławomir Cenckiewicz, Józef Brynkus, Łukasz Cięgotura, Andrzej Kowalski, Arkadiusz Puławski, Marek Szymaniak, Michał Wojnowski, Andrzej Zybertowicz i Przemysław Żurawski vel Grajewski. Teraz, na wniosek KO, członkowie ci mają zostać odwołani.

Reklama
Reklama

W głosowaniu w czasie którego wybrano członków komisji posłowie KO, Lewicy i Koalicji Polskiej-PSL zasiadający w Sejmie IX kadencji nie brali udziału.

Czytaj więcej

Sejm na YT coraz bardziej popularny. Hołownia: Może będziemy w stanie wycisnąć więcej

Czym była ustawa "lex Tusk"?

Ustawa "lex Tusk" w pierwotnym kształcie dawała komisji bardzo szerokie uprawnienia - m.in. pozwalała jej nakładać na osoby uznane przez komisję za ulegające rosyjskim wpływom zakazu sprawowania funkcji związanych z wydatkowaniem środków publicznych oraz odbierać dostęp do informacji niejawnych. Opozycja alarmowała, że komisja z takimi uprawnieniami ma być powołana wyłącznie w celu ataku na Donalda Tuska przed wyborami parlamentarnymi z 15 października.

Według pierwotnego projektu komisja miała przedstawić pierwszy raport z prac 17 września

Przyjęcie ustawy miało być jednym z powodów frekwencyjnego sukcesu marszu 4 czerwca zorganizowanego w Warszawie przez KO.

Prezydent podpisał ustawę "lex Tusk" a potem ją znowelizował

Ostatecznie prezydent Andrzej Duda, kilka dni po podpisaniu ustawy, złożył w Sejmie nowelizację jej przepisów usuwając zapisy mówiące o sankcjach oraz wprowadzając do ustawy tryb odwoławczy od orzeczeń komisji.

Według pierwotnego projektu komisja miała przedstawić pierwszy raport z prac 17 września. Dokument taki jednak nie powstał.