W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda zaprzysiągł nowy gabinet Mateusza Morawieckiego, w którym jest aż 10 kobiet, a polityków zastąpili fachowcy i, jak zapewniał w wywiadzie dla PAP prezes Jarosław Kaczyński, jest to jego autorski pomysł.

Arytmetyka sejmowa wskazuje, że ten rząd nie ma szans na wotum zaufania, ale Morawiecki ma dwa tygodnie, aby znaleźć  większość, która go poprze.

Czytaj więcej

Nowy rząd Mateusza Morawieckiego zaprzysiężony. Dwa tygodnie na znalezienie większości

W "Gościu Wiadomości" w TVP Info przekonywał, że propozycje, które jego nowy rząd ma dla Polaków, jet dla wszystkich korzystny, ponieważ powstał na podstawie programów innych ugrupowań, z których wybrano "to, co je łączy". Na tej podstawie powstał Dekalog Polskich Spraw.

Opozycja chce zemsty i rewanżyzmu

To, co łączy, ma być szczególnie ważne ze względu na sytuację za wschodnią granicą, a "wybory resetują bardzo wiele". Morawiecki przekonywał, że "zemsta", której ma chcieć opozycja, jest paliwem jednoczącym, ale na krótką metę.

Czytaj więcej

Prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł "przełomowy" rząd

Nie chcemy awantury, nie chcemy tego, co widać, że część opozycji szykuje już teraz, czyli zemsty i rewanżyzmu, bo to będzie po prostu część igrzysk i chaosu, który oni ewentualnie wywołają. Polacy oczekują konstruktywnego programu i Dekalog Polskich Spraw taki jest - uważa premier.

"Niesławny" początek prac Sejmu

Zdaniem Morawieckiego Polacy w wyborach zdecydowali, że co prawda PiS wygrał wybory, ale "musi mieć koalicjanta".

Dlatego premier zastrzega, że nie proponuje "trzeciej kadencji PiS", ale zaprasza do współpracy inne ugrupowania.

- Proponujemy, aby inni przyłączyli się do nas, a my przyłączymy się do innych - oświadczył.

Współpraca miałaby się i ułożyć na podstawie Dekalogu Polskich Spraw i mimo "niesławnego" początku pracy Sejmu X. kadencji.

- Ten Sejm zaczął swoje urzędowanie od tego, że chce powołać trzy komisje śledcze. My proponujemy trzy bardzo dobre ustawy - zapewnił Morawiecki.Maja to być ustawy dotyczące przedłużenia wakacji kredytowych, zerowego VAT na żywność i zamrożenia cen prądu.

- Mam nadzieję, że pan marszałek  Hołownia  nie będzie chciał tylko igrzysk, ale również skłoni się do tego, aby - tak jak obiecywał - wyrzucić zamrażarkę z Sejmu i przeanalizować te projekty ustaw i poddać pod głosowanie - powiedział Morawiecki.