„Sprzeciwiamy się wszelkim zapisom, które w jakikolwiek sposób dyskryminują lub wzywają do rezygnacji z używania określonego źródła energii lub jakiegoś rodzaju paliwa kopalnego” – poinformował Kreml oenzetowskich organizatorów dorocznej, 28. Konferencji w sprawie Zmian Klimatycznych (COP28).
Paliwa kopalne to też gaz i ropa, które stanowią podstawę wojennego budżetu Kremla. Zdaniem ekspertów bez dochodów z ich sprzedaży nie byłby on w stanie prowadzić wojny. Archaiczna, rosyjska gospodarka nie ma innego źródła stałych dochodów poza eksportem paliw.