Putin: Zachód od średniowiecza uważa Rosję za "imperium zła"

Władimir Putin, przemawiając do uczestników Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku stwierdził, że Zachód uważa Rosję za "imperium zła" od czasów średniowiecza, gdy kraje Zachodu chciały doprowadzić do przejścia Rosji na katolicyzm.

Aktualizacja: 12.09.2023 10:59 Publikacja: 12.09.2023 10:37

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 566

Zachód od dawna próbował przedstawić Rosję jako "imperium zła", co datuje się od czasów średniowiecza, gdy na Zachodzie pojawiła się chęć przechrzczenia Rosji na katolicyzm - przekonywał Putin.

Władimir Putin: USA nie mają przyjaciół

Putin zarzucał też Zachodowi, że ten ma za sobą historię kolonizacji, której Rosja "nigdy nie prowadziła". - Nikt w Afryce nie zapomni jak ich dzieci były wywożone do Europy i pokazywane w klatkach w latach 50-tych - mówił rosyjski prezydent.

Stanom Zjednoczonym Putin zarzucił, że te "wywierają presję" na swoich sojuszników i partnerów oraz że "nie mają przyjaciół tylko interesy". Tymczasem Rosja, jak mówił, nie zacieśnia więzi przyjaźni z Chinami "przeciwko komuś" ale "w interesie obu narodów". Putin zapewnił też, że Rosja i Chiny nie tworzą sojuszu wojskowego.

Czytaj więcej

Ukraina może otrzymać z USA pociski dalekiego zasięgu uzbrojone w głowice kasetowe

Putin stwierdził też, że nie spodziewa się zmiany polityki USA wobec Rosji nawet w sytuacji, gdyby prezydentem w 2024 roku został Donald Trump.

Władimir Putin o ukraińskiej kontrofensywie: Duże straty Ukrainy

Prezydent Rosji odnosił się też do sytuacji na Ukrainie. Jak mówił dostawa nowych systemów uzbrojenia dla Ukrainy, w tym amunicji kasetowej i pocisków ze zubożonym uranem, nie wpływa na sytuację na froncie.

Putin wyraził też przekonanie, że dostawa myśliwców F-16 Ukrainie "niczego nie zmieni, a jedynie przedłuży konflikt".

71,5 tys.

Tylu żołnierzy, według Władimira Putina, miała stracić Ukraina w czasie kontrofensywy

Mówiąc o ukraińskiej kontrofensywie Putin stwierdził, że "straty są duże, a Ukraina straciła 71,5 tys. żołnierzy od początku kontrofensywy".

Putin mówił też, że jeśli USA uważają, że Ukraina jest gotowa na negocjacje z Rosją, wówczas powinna pozwolić jej "odwołać dekret zakazujący negocjacji z Federacją Rosyjską" (chodzi o wydany przez prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego dekret wykluczający negocjacje z władzami na Kremlu, na czele których stoi Putin).

Prezydent Rosji wypowiedział się też o interwencji ZSRR na Węgrzech, w 1956 roku i w Czechosłowacji, w 1968 roku. Przyznał, że radziecka decyzja o wysłaniu czołgów do obu krajów, aby utrzymać sowiecką dominację w tych krajach, była błędem.

Władimir Putin nie chciał natomiast odpowiedzieć na pytanie czy wystartuje w wyborach prezydenckich w Rosji w 2024 roku. Po zmianie konstytucji Rosji w 2020 roku Putin może ubiegać się o dwie kolejne kadencje na tym stanowisku.

Zachód od dawna próbował przedstawić Rosję jako "imperium zła", co datuje się od czasów średniowiecza, gdy na Zachodzie pojawiła się chęć przechrzczenia Rosji na katolicyzm - przekonywał Putin.

Władimir Putin: USA nie mają przyjaciół

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
rozmowa
Camille Grand: Marine Le Pen opowiada się za Europą ojczyzn
Polityka
Najważniejsze stanowiska w Unii Europejskiej już obsadzone. "Teraz to formalność"
Polityka
Afera przed wyborami w Wielkiej Brytanii: Politycy torysów zakładali się o termin wyborów
Polityka
Łotewska polityk uciekła na Białoruś. Poszła w ślady Tomasza Szmydta
Polityka
Ukraina i Mołdawia rozpoczynają rozmowy o członkostwie w Unii Europejskiej
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży