Reklama

W Rosji wybory jak gdyby nigdy nic

Mimo wojny władze szykują się do wrześniowych wyborów lokalnych i regionalnych. Również na okupowanych terenach Ukrainy.
Plakat wyborczy na ulicach Doniecka

Plakat wyborczy na ulicach Doniecka

Foto: AFP

10 września będzie tzw. jedyny dzień głosowania, w czasie którego w ponad 40 regionach Rosji będą wybierani gubernatorzy, merowie miast i deputowani różnych szczebli.

Mimo represji, które nasiliły się w sierpniu przeciw niezależnym organizacjom prowadzącym monitoring głosowania, wybory będą trudne dla Kremla. Na razie jednak przeprowadzono falę rewizji wśród współpracowników Zrzeszenia Głos, a do aresztu trafił jego współprzewodniczący Grigorij Melkonianc. Organizacja jest solą w oku władz, bo każdorazowo prowadzi własne obliczenia frekwencji i oddanych głosów.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama