10 września będzie tzw. jedyny dzień głosowania, w czasie którego w ponad 40 regionach Rosji będą wybierani gubernatorzy, merowie miast i deputowani różnych szczebli.
Mimo represji, które nasiliły się w sierpniu przeciw niezależnym organizacjom prowadzącym monitoring głosowania, wybory będą trudne dla Kremla. Na razie jednak przeprowadzono falę rewizji wśród współpracowników Zrzeszenia Głos, a do aresztu trafił jego współprzewodniczący Grigorij Melkonianc. Organizacja jest solą w oku władz, bo każdorazowo prowadzi własne obliczenia frekwencji i oddanych głosów.