Trwają intensywne rozmowy między PSL a Polską 2050 dotyczące powołania koalicji na jesienne wybory. Od efektu tych negocjacji będzie zależał nie tylko wynik partii Hołowni i Kosiniaka-Kamysza, ale być może także los opozycji jako takiej. – Rozmawiamy – ucina jeden z polityków znających sytuację, gdy pytamy o stan negocjacji.
Kalendarz jest napięty. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w poniedziałek prezydent Andrzej Duda może ogłosić termin wyborów, co pozwoli oficjalnie rozpocząć kampanię parlamentarną, a także wyznaczy czas na rejestrację komitetów, a później list kandydatów (6 września).