Wiceszef MON: Użycie broni jądrowej przez Rosję? Mało prawdopodobne

Deklaracja Federacji Rosyjskiej i jej działania zmierzające do przemieszczenia broni jądrowej na terytorium Białorusi stanowią właśnie taki kontekst, który każe zasygnalizować naszym adwersarzom, że my również możemy się o taką broń starać - powiedział w radiowej „Trójce" wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa.

Publikacja: 03.07.2023 13:01

Marcin Ociepa

Marcin Ociepa

Foto: TV.RP.PL

- Chciałbym wszystkich uspokoić. Proszę pamiętać, że już jesteśmy członkiem NATO. Sojusz jest potęgą nuklearną i w razie czego będzie sięgać po takie instrumenty obrony swoich członków, jakie uzna za stosowne - powiedział w radiowej „Dwójce” wiceszef MON, odnosząc się do tego, że premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska aspiruje do włączenia się do programu (NATO) Nuclear Sharing.

Jak zaznaczył Ociepa, „Polska ma szanse na dołączenie do Nuclear Sharing”. - Wszystko zależy od rozwoju sytuacji na Białorusi i w Rosji. Sygnalizujemy naszym sojusznikom, że jeżeli potencjał ofensywny Rosji dalej będzie się zbliżał do naszych granic, to my jako NATO musimy wysyłać sygnały o gotowości do wzmacniania naszego potencjału defensywnego - stwierdził. 

Czytaj więcej

Premier Morawiecki chce w Polsce broni jądrowej. Komentarz władz USA

Polityk odniósł się także do głosów opozycji, że negocjacje ws. Nuclear Sharing nie powinny być prowadzone publicznie. - Widać, że opozycja do końca nie rozumie istoty gry dyplomatycznej. Te komunikaty mają podwójne zastosowanie. Równie ważna jak komunikacja z sojusznikami, jest tzw. komunikacja strategiczna. Ona sugeruje naszym adwersarzom różne możliwości działania, na które może zdecydować się Polska - podkreślił wiceminister.

Wiceszef MON twierdził także, że Władimir Putin, atakując Ukrainę, popełnił błąd strategiczny. Jak ocenił, jest on „początkiem końca jego rządów”. - W związku z tym będziemy obserwowali szereg działań, zwrotów akcji, często chaotycznych. Nie zmienia to faktu, że choć nie możemy całkowicie wykluczyć użycia przez niego broni jądrowej, to jest to mało prawdopodobne - dodał Marcin Ociepa.

Premier Morawiecki chce w Polsce broni jądrowej

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował do członków NATO o włączenie Polski do programu Nuclear Sharing. Biały Dom przekazał, że nie zmienia swoich planów dotyczących strategicznego odstraszania.

- W związku z tym, że Rosja ma zamiar rozmieścić taktyczną broń jądrową na Białorusi, my tym bardziej zwracamy się do całego NATO o wzięcie udziału w programie Nuclear Sharing - zapowiedział na konferencji prasowej w Brukseli szef polskiego rządu. - Deklarujemy naszą wolę szybkiego działania w tym zakresie - powiedział Mateusz Morawiecki. 

- Chciałbym wszystkich uspokoić. Proszę pamiętać, że już jesteśmy członkiem NATO. Sojusz jest potęgą nuklearną i w razie czego będzie sięgać po takie instrumenty obrony swoich członków, jakie uzna za stosowne - powiedział w radiowej „Dwójce” wiceszef MON, odnosząc się do tego, że premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska aspiruje do włączenia się do programu (NATO) Nuclear Sharing.

Jak zaznaczył Ociepa, „Polska ma szanse na dołączenie do Nuclear Sharing”. - Wszystko zależy od rozwoju sytuacji na Białorusi i w Rosji. Sygnalizujemy naszym sojusznikom, że jeżeli potencjał ofensywny Rosji dalej będzie się zbliżał do naszych granic, to my jako NATO musimy wysyłać sygnały o gotowości do wzmacniania naszego potencjału defensywnego - stwierdził. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Sondaż: Donald Tusk chce fortyfikować granicę wschodnią. Co sądzą o tym Polacy?
Polityka
Premier Donald Tusk o pożarach w Polsce: Nie ma powodu, by sądzić, że to siły zewnętrzne
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa Jurgiela. Problemy PiS mogą dopiero się zaczynać
Polityka
Jacek Sasin przeprosił wyborców PiS. "Na listach znalazły się osoby niegodne zaufania"
Polityka
Komu pomoże spot Platformy? Kogo zmobilizuje sprawa krzyży w warszawskim ratuszu?