Reklama

Maj w polityce będzie gorący. W połowie miesiąca konwencja PiS, PO stawia na marsz

Partie polityczne i siły poza Sejmem szykują się do kluczowego etapu kampanii wyborczej. Coraz więcej przymiarek do tworzenia list i ustalania miejsc na listach.
Donald Tusk liczy, że marsz 4 czerwca będzie momentem zwrotnym dla PO

Donald Tusk liczy, że marsz 4 czerwca będzie momentem zwrotnym dla PO

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Zarówno politycy PiS, jak i różnych partii opozycyjnych z grubsza dzielą czas do wyborów – ich prawdopodobny termin to 15 października – na trzy etapy. Pierwszy z nich potrwa do początku wakacji. Drugi to sezon wakacyjny, w którym jednocześnie komitety będą zamykać temat list wyborczych. Trzeci to finalny etap kampanii (już formalnie trwającej) od chwili wyznaczenia terminu przez prezydenta aż do samych wyborów.

W maju wszystkie siły polityczne będą realizować swoje cele w przygotowaniach do wyborów. Czasu do wakacji jest jednak coraz mniej.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama