Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 422

Jens Stoltenberg w czwartek złożył niezapowiedzianą wizytę w Kijowie. Była to pierwsza podróż sekretarza generalnego NATO od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Przemawiając w Kijowie wraz z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zelenskim, Stoltenberg powiedział, że kraj ten należy do rodziny euroatlantyckiej.

- Prawowite miejsce Ukrainy jest w NATO - powiedział.  Z czasem nasze wsparcie pomoże wam to umożliwić - dodał.

Czytaj więcej

Wyboista droga Ukrainy do NATO. Czego obawiają się sojusznicy?

Rząd Ukrainy oficjalnie wystąpił o przyspieszone przystąpienie do NATO we wrześniu ubiegłego roku. Choć NATO obiecało w 2008 roku, że Ukraina w końcu stanie się członkiem, większość sojuszników - w tym USA - była ostrożna w tworzeniu konkretnej ścieżki do sojuszu dla Kijowa.

Wszyscy sojusznicy zgadzają się, że Ukraina nie może stać się teraz częścią NATO, ale niektórzy członkowie wschodniej flanki naciskają, by sojusz dał władzom w Kijowie przynajmniej symboliczny gest zbliżenia do NATO. 

Prezydent Zełenski uważa, że zaplanowany na lipiec szczyt NATO w Wilnie może być historyczny. 

Słowa wypowiedziane przez Stoltenberga w wymowny sposób skomentował na Twitterze premier Węgier Viktor Orban. "CO?!" - napisał szef węgierskiego rządu.